Nowa usługę będą oferować producent pojazdów Renault i firma ich wynajmu Ada. Początkowo zostanie wprowadzone 120 samochodów elektrycznych — 100 Zoé i 20 Twizy — w 11. i 12. dzielnicy Paryża i w Clichy na północ od stolicy. Po pierwszym etapie testowania system będzie stopniowo zwiększany od stycznia 2019 w stołecznym regionie Ile-de-France. Na początku lipca Renault poinformował, że w przyszłym roku flota tych aut powinna przekroczyć 2 tysiące w Paryżu i w regionie Ile-de-France.
W ramach partnerstwa Renaulta z Ada pierwsza firma dostarczy pojazdy i zapewni ich serwisowanie, a druga przygotuje cyfrową aplikację pozwalającą na krótki wynajem, zajmie się ustawianiem pojazdów przy punktach lądowania i będzie pobierać opłaty na konto renaulta.
System „free floating" wybrany przez władze Paryża oznacza zostawianie wynajętych samochodów w dowolnym miejscu. Ada będzie je holować do punktów ładowania po wyczerpaniu się baterii, co pozwoli szybciej uruchomić cały system i korzystać ze stopniowo uruchamianych 6200 punktów ładowania Autolib, z których grupa Bolloré będzie zabierać swe sterowniki.
Organizacja Syndicat Autolib„ Vélib" métropole (SAVM) około stu gmin przegłosowała 21 czerwca wcześniejsze wypowiedzenie umowy z grupą Bolloré zawartej na okres 2011-23 r., bo jej członkowie odmówili zapłacenia 233 mln euro, czego domagał się bretoński biznesmen na pokrycie spodziewanych strat 293 mln jego sieci do 2023 r. System Autolib zaprzestanie działalności 31 lipca, ale 4 tys, szarych samochodzików zaczęło wcześniej znikać z paryskich ulic.
Chcąc je szybko zastąpić merostwo Paryża wybrało system „free floatinmg" i zwróciło się do kilku prywatnych inwestorów, którzy zapłacą po 300 euro rocznie od pojazdu za prawo zostawiania ich w dowolnych miejscach publicznych.
Oprócz Renaulta i Ady grupa PSA zapowiedziała na początku lipca rozmieszczenie w IV kwartale na terenie Ile-de-France floty 500 miejskich samochodów elektrycznych Citroen C-Zéro i Peugeot iOn w ramach nowej marki „Free2Move" usług mobilności. Marka jest już obecna w kilkunastu krajach z flotą ponad 65 tys. pojazdów: samochodów, skuterów i rowerów. Są też inni chętni, m. in. Ubeequo (Europcar), Zipcar (Avis) i zagraniczni producenci samochodów.
W Niemczech też
Volkswagen ogłosił również zamiar uruchomienia w 2019 r. usługi korzystania z samochodów na minuty w kilku miastach niemieckich odpowiadając na popyt ludzi, którzy nie chcą kupować czterech kółek. Na rynku niemieckim będzie konkurować z DriveNow i Car2Go BMW i Daimlera, które są w trakcie łączenia obu systemów.
Nowa usługa pojawi się od 2020 r. w kilku dużych miastach Europy, Ameryki Płn. i Azji, będzie można korzystać z samochodów marki VW.