W odpowiedzi na apel litewskich i polskich przewoźników reżim w Mińsku w końcu zezwolił na powrót do kraju ciężarówek zarejestrowanych na Litwie. Poinformowało o tym 23 marca biuro prasowe Państwowego Komitetu Celnego Białorusi.
Jak informuje strona białoruska, ponad 1900 pojazdów – ciągników siodłowych, przyczep i naczep – stoi na wyznaczonych parkingach od wielu miesięcy. Był to efekt działań białoruskiego reżimu. W październiku 2025 r. Litwa zamknęła przejście graniczne z Białorusią z powodu wysyłanych przez Białoruś balonów meteorologicznych, które naruszały litewską przestrzeń powietrzną, utrudniały i paraliżowały ruch samolotowy i zdaniem litewskich władz, stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Mińsk odpowiedział na to, blokując wjazd litewskich ciężarówek.
Czytaj więcej
Ponad sto firm transportowych dołączyło do pozwu zbiorowego przeciwko rządowi Litwy. Przewoźnicy zarzucają litewskim władzom bierność w sprowadzeni...
Teraz powrót tirów jest możliwy po uiszczeniu opłaty za parkowanie. Stawka ta została kilkakrotnie obniżona. Szybkość przekraczania granicy będzie zależeć od działań strony litewskiej, podkreśliła białoruska służba celna. Państwowy Komitet Celny Białorusi złożył wniosek o zwiększenie przepustowości przejść granicznych dla opuszczenia zajmujących parkingi ciężarówek.