Po awarii Boeinga setki lotów odwołanych. Akcje na giełdzie tąpnęły

Alaska Airlines i United Airlines, które mają w swojej flocie Boeingi 737 MAX-9, do poniedziałku, 8 stycznia, odwołały łącznie prawie 700 lotów. Odszkodowanie pasażerom będzie musiał wypłacić Boeing — uważają prawnicy.

Publikacja: 08.01.2024 11:44

Alaska Airlines i United Airlines, które mają w swojej flocie Boeingi 737 MAX-9, odwołały łącznie pr

Alaska Airlines i United Airlines, które mają w swojej flocie Boeingi 737 MAX-9, odwołały łącznie prawie 700 lotów

Foto: Bloomberg

Regulatorzy rynków lotniczych, w tym amerykańska FAA nakazały uziemienie modeli MAX-9. Łącznie jest to 179 maszyn. W Europie Turkish Airlines i Corendon wyłączyły swoje MAX-9 z eksploatacji do czasu zakończenia przeglądów. Mimo, że europejska gencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) nie wydały takiego nakazu. Akcje Boeinga spadły o około 7,1 proc. na giełdzie niemieckiej, dostawcy komponentów — Spirit AeroSystems Holdings Inc. O 20 proc.

Jest to najpoważniejszy z szeregu ostatnich uchybień w jakości samolotów produkowanych przez Amerykanów.

Czytaj więcej

Nowy kryzys w Boeingu. B737 MAX znów zostają na ziemi

Zatyczka na podwórku

Kluczowy komponent samolotu Alaska Airlines, który uległ poważnej awarii wieczorem 5 stycznia, został znaleziony — informuje CNN. Z radością ogłaszam, że znaleźliśmy zatyczkę do drzwi – ​​powiedziała Jennifer Homendy, przewodnicząca Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) , podczas konferencji prasowej w niedzielę wieczorem w Portland w stanie Oregon. Tę zatyczkę do drzwi znaleziono na podwórku przy domu nauczyciela z Portland. Jej wypadnięcie spowodowało 5 stycznia 2024 wyrwanie początkowo okna, a potem całych drzwi w B737 MAX-9 należącym do Alaska Airlines.W maszynie doszło do dekompresji, a kapitan zawrócił na lotnisko wylotu — Portland w stanie Oregon.

Jennifer Homendy poinformowała jednocześnie, że rejestrator rozmów w kokpicie odrzutowca, automatycznie wykasował dane po dwóch godzinach. Zresztą zgodnie z obowiązującym regulaminem, ale ważne informacje zostały utracone. Ujawniła jednocześnie, że wprawdzie wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, to jednak wcześniej jej agencja wnioskowała o wydłużenie czasu przechowywania danych do 24 godzin.

Okazało się również, że kontrolka awarii automatycznego zwiększania ciśnienia podczas lotu 1282 zapaliła się podczas trzech poprzednich lotów Alaska Airlines, ostatnio 4 stycznia. Załoga przestawiła przełącznik na „tryb alternatywny”, co jest akceptowalne. Alaska Airlines podjęły wówczas decyzję o wprowadzeniu ograniczenia w wykonywaniu operacji na duże odległości . B737MAX-9 zostały np. wycofane z rejsów na Hawaje.

Czytaj więcej

Dramatyczne chwile na pokładzie boeinga. Linia uziemia całą flotę

Chaos na pokładzie

Jennifer Homendy podczas konferencji opisała także wydarzenia, które miały miejsce wewnątrz samolotu po ogromnym huku i wybuchowym rozhermetyzowaniu kabiny. — Drzwi do kokpitu otworzyły się, uderzając w drzwi toalety i tam utknęły. Lista kontrolna procedur, z której piloci mogą korzystać w sytuacjach awaryjnych, przyklejona do kokpitu przed nimi, również wyleciała z samolotu, a pierwszy oficer rzucił się do przodu, gubiąc przy tym zestaw słuchawkowy. Kapitan szybko sięgnął po zapasową instrukcję obsługi leżącą na siedzeniu obok i zarówno on, jak i pierwszy oficer założyli maski tlenowe i włączyli głośnik, aby móc ponownie komunikować się z załogą pokładową . Chcę podkreślić, że działania załogi lotniczej były naprawdę niesamowite – powiedziała Jennifer Homendy, dodając, że było to chaotyczne i gwałtowne, ponieważ po do samolotu z zewnątrz wdarł się wiatr.

Fakt, że na miejscach 26A i 26B nie było pasażerów, to dzieło przypadku. Fotel 26A był zepsuty, a na siedzeniach 25A i 26A brakowało zagłówków. Z samolotu wywiało oparcie siedzenia na miejscu 26A i niektóre ze składanych stolików. Wszystkie maski tlenowe wypadły, a niektóre znajdujące się blisko otwartej dziury zostały wyrwane. Uszkodzeniu uległo także wykończenie wykładziny wewnątrz samolotu. Natomiast na zewnątrz samolotu nie stwierdzono żadnych uszkodzeń konstrukcyjnych.

Czytaj więcej

Koniec z niesmaczną kawą w samolotach? Alaska Airlines ma rozwiązanie problemu

Uziemienia i odwołania

Alaska Airlines uziemiły swoją flotę MAX 9 i oświadczyły, że przeprowadzają inspekcję zatyczek we wszystkich swoich samolotach. W sobotni wieczór linia podała, że ​​odwołała 160 lotów, „co dotknęło około 23 000 pasażerów”. W niedzielę — 150, a w poniedziałek — 60. Alaska Airlines szacują, że zakłócenia będą trwały co najmniej do połowy tygodnia.

W niedzielę wieczorem United Airlines podały, że 180 z 265 zaplanowanych lotów zostało odwołanych, ale udało im się wykonać 85 rejsów dzięki podstawieniu innych samolotów. United ma w swojej flocie 79 samolotów MAX- 9 i wszystkie są poddawane inspekcji pod kątem zgodności z wymogami FAA. Współpracujemy z klientami, aby zapewnić im miejsce na innych lotach” – stwierdziła firma w oświadczeniu.

Turkish Airlines podały, że mają pięć samolotów MAX 9 w swojej flocie składającej się z 440 samolotów i przeprowadzają „badanie zapobiegawcze” tych samolotów. „Do czasu zakończenia badania technicznego i wdrożenia środków wymaganych przez władze, Turkish Airlines zdecydowały się wycofać samoloty MAX 9 z z eksploatacji na pierwszym lotnisku, na którym wylądują” – napisał w oświadczeniu rzecznik Yahya Ustun.

Transport
Koleje Dużych Prędkości w ramach CPK zbudują polskie firmy
Transport
Czy Dreamlinerami można latać bezpiecznie? Boeing w ogniu pytań
Transport
Boom na rynku rowerów. Coraz większą popularnością cieszą się elektryczne
Transport
Prezes Lufthansy pod specjalnym nadzorem
Transport
Ukraińcy polecą dla Wizz Aira