4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wraca pomysł pobierania opłat od kierowców wjeżdżających do centrum miast. – Otworzyliśmy furtkę, dając w pełni suwerenną decyzję samorządom – powiedziała w poniedziałek w programie „Jeden na jeden" w TVN 24 minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem ograniczenie ruchu w centrum poprawi jakość powietrza. To komentarz do przyjętego w ubiegłym tygodniu przez rząd projektu ustawy o Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, w którym pojawił się zapis umożliwiający władzom miast wprowadzanie opłat w maksymalnej wysokości 25 zł dziennie i 2,5 zł za godzinę. To co prawda mniej niż 30 zł zakładane jeszcze w styczniu w rządowym projekcie ustawy o elektromobilności. Z tego ostatniego aktu prawnego opłaty usunęła komisja sejmowa. Ale według nowego projektu z opłaty mieliby być obligatoryjnie zwolnieni jedynie użytkownicy samochodów elektrycznych (bateryjnych lub wodorowych) oraz aut na gaz ziemny (CNG lub LNG). Takich po ulicach jeździ obecnie niewiele. Według Instytutu Samar w ub.r. zarejestrowano zaledwie 442 samochody na prąd.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Państwo Środka przekształciło się w główny kanał przemytu niemieckich i japońskich aut do Rosji. Chińskie firmy...
W czwartek, 12 lutego niemiecka Lufthansa odwołała setki lotów. Piloci domagają się lepszego programu emerytalne...
Nie ma szans, żeby Lotnisko Warszawa-Radom wyszło ze strat, opierając model biznesowy wyłącznie o pasażerski ruc...
Wszędzie tam, gdzie na kolei pojawiła się konkurencja, liczba pasażerów rosła nawet o 100 proc., a ceny biletów...