Włoski dziennik „Il Foglio” poinfomował, że obie te firmy pragnęłyby przejąć większościowy pakiet w ITA, Lufthansa jest zainteresowana 40 procentami. Niemcy i MSC ustalili już warunki partnerstwa, „wyrazili też życzenie, aby włoski rząd zachował pakiet mniejszościowy” w przewoźniku, a podjęli tę inicjatywę, aby wyprzedzić Air France-KLM i innych pretendentów,

Czytaj więcej

Alitalia przestaje istnieć, rusza ITA

Rada administracyjna ITA poinformowała, że zapozna się ze szczegółami propozycji na najbliższym posiedzeniu 31 stycznia. Zależnie od jej stanowiska, zaczną się 90-dniowe negocjacje na zasadzie wyłączności z Lufthansą i MSC. Armator wyjaśnił przy okazji, że jego zainteresowanie ITA wynika z „możliwości uzyskania synergii zarówno w przewozach frachtu jak i pasażerów”. MSC i Lufthansa podejmą decyzję o ewentualnym zaangażowaniu się po zapoznaniu się ze stanem finansów włoskiej linii — podał Reuter. Szef ITA, Alfredo Altavilla poinformował tydzień wcześniej, że linia (która zaczęła latać od 15 października) poniosła w 2021 r. stratę operacyjną 170 mln euro, przychody były mniejsze od oczekiwanych, wyniosły 86 mln euro, ale ITA może liczyć na ponad 400 mln euro pomocy publicznej.

Dla pracowników pokładowych i pilotów ITA zrzeszonych w związku zawodowym FNTA zainteresowanie Lufthansy i MSC jest dobrą wiadomością dla przyszłości linii. To „niezwykle solidni partnerzy, którzy mogą zagwarantować przyszły wzrost ITA w doskonalej pozycji na poziomie międzynarodowym” — stwierdza komunikat związku.

Dziennik „La Tribune” zauważył, że choć wprawdzie nic nie zostało dotąd podpisane, ale ostatnie wydarzenia wskazują, że Lufthansa uzyskała we Włoszech znaczną przewagę na przewoźnikiem francusko-holenderskim, który wcześniej był przez pewien czas związany z Alitalią. Lufthansa była od dawna zainteresowana włoskim rynkiem, uruchomiła nawet specjalna linię Lufthansa Italia, ale projekt nie wypalił, powtarzała ponadto, że byłaby gotowa wejść kapitałowo do Alitalii, ale dopiero po jej restrukturyzacji. Teraz pojawiła się taka możliwość, gdy powstała ITA. A Niemcy mają środki finansowe i chcą je inwestować.

Dla ITA będzie to również doskonałe rozwiązanie. Włoski przewoźnik zamierzał szukać silnego inwestora, który pomoże jej dosłownie rozwinąć skrzydła (flota ITA to zaledwie 52 samoloty, w tym 7 dalekiego zasięgu) i pozwoli podjąć rywalizację z tanimi liniami, Ryanairem, Wizz Airem, easyJetem, Vuelingiem i Volotea. Niemcy jako partner dopilnują też dyscypliny finansowej.

- Włoski rynek jest chyba najtrudniejszy w Europie do zarabiania pieniędzy. W kraju istnieje mnóstwo szybkich połączeń kolejowych, są loty na wyspy podobnie jak po Europie, a dominują Ryanair i Wizz Air — powiedziała Reuterowi Ruxandra Haradau-Doser, analityczka lotnictwa w Kepler Cheuvreux. Przed krtyzysem sanitarnym Włochy były piątym rynkiem w Europie, z przewozami ponad 150 mln pasażerów, a nawet czwartym, jeśli liczyć tylko przewozy międzynarodowe.