W 2021 r. było bezpieczniej żeglować po świecie

Z danych francuskiego ośrodka analiz i ocen warunków bezpieczeństwa na morzach świata MICA wynika, że 2021r. nastąpiła wyraźna poprawa.

Publikacja: 12.01.2022 17:25

W 2021 r. było bezpieczniej żeglować po świecie

Foto: Bloomberg

Ośrodek Współpracy w zakresie Morskiej Informacji i Rozpoznania (Maritime Information Cooperation & Awareness Center, MICA) w Breście poinformował, że liczba aktów piractwa na wodach międzynarodowych i rozbojów na wodach terytorialnych zmalała w 2021 r. do 317 z 375, podczas gdy od 2016 r. utrzymywała się na stałym poziomie. Ich zmniejszenie o 15 proc. w ciągu roku wynikało z ograniczenia ruchu statków na skutek pandemii — odnotował dziennik „La Tribune”. Szczególna poprawa nastąpiła w znanej z zagrożeń Zatoce Gwinejskiej, gdzie naliczono 52 incydenty wobec 115 w 2020 r.

Szef sztabu francuskiej marynarki wojennej, admirał Pierre Bandier podkreślił w bilansie MICA, że „wygląda na to, iż to zagrożenie wymagające globalnego podejścia podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na morzu zostało opanowane i nie zwiększa się. Ten drastyczny spadek jest oceniany jako wynik uświadomienia sobie problemu przez międzynarodowych i regionalnych uczestników, którzy podejmują teraz konkretne akcje przeciw zagrożeniom na morzu w tej strefie i zapewniają sobie odpowiednie ramy prawne”.

W ubiegłym roku pięcioma głównymi szlakami narażonymi na akty piractwa i rozboju były tzw. łuk antylski (51 przypadków), cieśnina singapurska (51), wybrzeże Peru (23), Filipin (14) i Jemenu (10). MICA Center odnotował poza nimi pojawienie się nowego zjawiska: narkopiractwa w Ameryce Łacińskiej (kartele zachowują się jak piraci wprowadzając narkotyki na poślad statków) oraz przemytu podróbek w Azji-Oceanii.

W Zatoce Gwinejskiej zmalała zdecydowanie liczba aktów piractwa i rozboju na statkach czekających na redzie na wejście do portów, zwłaszcza na wodach terytorialnych Nigerii (8 przypadków wobec 43 w 2020 r.). W rezultacie, zmalała też o 60 proc. do 10 z 25 liczba uprowadzeń marynarzy. Francuski ośrodek zachowuje jednak ostrożność, z głębszą oceną woli poczekać do wiosny, bo pod koniec roku doszło na nasilenia się aktów napaści, zwłaszcza na wodach archipelagu Św. Tomasza i Wyspy Książęcej. MICA odnotowuje opinię innego ośrodka, Information Fusion Center — Indian Ocean Region, że „Zatoka Gwinejska jest ośrodkiem piractwa na świecie, dochodzi tam do przemocy i porwań członków załóg dla okupu”.

Na łuku antylskim napadano głownie na prywatne łodzie w porze suchej, w szczycie okresu turystycznego. Na Antylach holenderskich doszło do 24 napadów, na Antylach francuskich do 14, a na Grenadzie do 13. Sytuację w regionie ocenia się jako stabilną, bo krążą po nim krety wojenne USA, Francji, Wielkiej Brytanii i Holandii, codziennie są loty patrolowe. Jedynym czarnym punktem jest Haiti, gdzie dochodzi do okradania statków handlowych w porcie Port-au-Prince.

Na Morzu Czerwonym i w zatoce Adenu, pozbyto się piratów w ramach unijnej operacji Atalanta, statki powiadamiają o zbliżaniu się podejrzanych łodzi na wysokości Jemenu, w cieśninie Bab-el-Mandeb i u ujścia morza, natomiast są nadal możliwe przypadki rozboju na wodach Somalii.

W Azji nastąpił spadek do 86 incydentów z 96, ale w związku z ostrzejszą kontrolą broni palnej napastnicy mają częściej białą broń. W pobliżu Singapuru stwierdzono 51 przypadków rozboju. napastnicy było bardzo uzbrojeni i brutalni mimo zwiększenia patroli przez władze Singapuru, Malezji i Indonezji. Od kilku lat Cieśnina Malakka przestała być strefą ryzyka — odnotował MICA Center.

MICA Center ocenia, że złożyło się na ten spadek wiele czynników — ludzkie, środowiska, polityczne, bezpieczeństwa — ale trudno określić ich poszczególny wpływ. Zła pogoda latem i na początku jesieni może częściowo tłumaczyć mniejszą liczbę napadów, ale „raczej jest wynikiem uświadomienia sobie problemu przez zainteresowanych, którzy podejmują konkretne działania”.

Ośrodek Współpracy w zakresie Morskiej Informacji i Rozpoznania (Maritime Information Cooperation & Awareness Center, MICA) w Breście poinformował, że liczba aktów piractwa na wodach międzynarodowych i rozbojów na wodach terytorialnych zmalała w 2021 r. do 317 z 375, podczas gdy od 2016 r. utrzymywała się na stałym poziomie. Ich zmniejszenie o 15 proc. w ciągu roku wynikało z ograniczenia ruchu statków na skutek pandemii — odnotował dziennik „La Tribune”. Szczególna poprawa nastąpiła w znanej z zagrożeń Zatoce Gwinejskiej, gdzie naliczono 52 incydenty wobec 115 w 2020 r.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Koniec z biznesowymi lotami rosyjskich oligarchów w UE. Bruksela rozszerzyła sankcje
Transport
Jak zmniejszyć ryzyko zakłóceń w podróżach lotniczych? To będzie trudne lato
Transport
Ładowarek elektrycznych samochodów jak nie było, tak nie ma
Transport
Bilety kolejowe coraz częściej kupujemy przez internet
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Transport
P.O. prezesa PKP Cargo pod lupą KNF. Kupował akcje niezgodnie z prawem?
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży