4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 24.06.2015 22:00 Publikacja: 24.06.2015 22:00
Przewoźnicy wystraszeni ogromnymi karami bardzo ostrożnie dobierają zleceniodawców oraz miejsca, do których wysyłają swoje środki transportowe
Foto: Rzeczpospolita, Robert Przybylski RP Robert Przybylski
Protekcjonizm i demontaż Unii Europejskiej zarzucają Niemcom polscy przewoźnicy. Od 1 stycznia Niemcy objęli zagraniczne firmy przewozowe płacą minimalną (MiLoG). – Część naszych klientów, szczególnie firmy spedycyjne, spotkała się z dużym problemem zakontraktowania zleceń z przewoźnikami – zauważa rzecznik giełdy transportowej Trans.eu Maciej Maćkowiak. – Brak dokładnych wytycznych, wyznaczonych dokumentów oraz strach przed kontrolą i konsekwencjami zniechęciły przewoźników do podejmowania zleceń do Niemiec. Niedokładność i niesolidność strony niemieckiej wprowadziły na początku 2015 roku chaos, który trwa do dzisiaj – ocenia Maćkowiak.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Przetarg na największe prywatne lotnisko Rosji zagrabione przez Kreml w 2025 r. nie doszedł do skutku. Jedyną of...
Dwucyfrowy wzrost i przekroczenie 65 mln odprawionych pasażerów w 2025 roku. Polski rynek lotniczy należy do naj...
Kanada będzie żałować decyzji o porozumieniu z Chinami – grzmią amerykańscy politycy, zaznaczając, że azjatyckie...
Plany przejęcia lotniska w Modlinie, ale i ograniczenie tempa wzrostu na Lotnisku Chopina w Warszawie. Wszystko...
PiS proponuje budowę portu ro-ro obok przyszłej elektrowni jądrowej w Choczewie, ale nie ma wyliczeń uzasadniają...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas