- Początki mojego jazzu, to było krakowskie liceum muzyczne z Wojtkiem – mówi Dąbrowski przypominając początki znajomości z Wojciechem Karolakiem, z którym znają się „od zawsze” i dzielą pasję motoryzacyjną i podróżniczą, a nawet ślizgali się razem jako młodzieńcy razem na ślizgawce.
Dąbrowski zdał na fortepian, który w trakcie nauki zamienił na perkusję. Grał też na trąbce.
- Temperament na pewno miałem, bo już jeździłem Harleyem Davidsonem i sportowo samochodami – ocenia Dąbrowski.
Był nawet rajdowym wicemistrzem Polski w 1957 roku, choć jak mówi – stało się to mimochodem. Jak zresztą wiele ważnych rzeczy w jego życiu.
- O nic nigdy nie zabiegałem – deklaruje bohater programu.
I może właśnie dlatego życie przynosiło mu co i rusz ekscytująco zmienne doświadczenia z różnych swoich dziedzin.
Dzięki dość przypadkowo zaśpiewanej piosence „Zielono mi” Agnieszki Osieckiej i Jana Ptaszyna Wróblewskiego znalazł się na festiwalu w Opolu w 1970 roku, choć, gdy ją wcześniej nagrywał dla radia wydawała mu się błahostką.
„Do zakochania jeden krok” to przebój, który przyniósł mu wielką popularność i wykonywał go także w innych językach za granicą.
Boleje nad zapomnianymi piosenkami, które leżą w archiwach, a zasługują na coś więcej. Planuje wystawę fotograficzną z wyprawy, którą odbył do Indii w latach 70. ubiegłego wieku.
O znajomości z Andrzejem Dąbrowskim i wspólnie zrealizowanych projektach opowiadają też: Włodzimierz Nahorny, Marianna Wróblewska, Krystyna Prońko, Marek Napiórkowski.
Uzupełnieniem „Niedzieli z…” będą: „Ballady jazzowe” ze Studia 2 (początek emisji o 18.), program rozrywkowy „Viva Maria” dedykowany Marii Koterbskiej (początek o 18.35) i „Szansa na sukces” z Andrzejem Dąbrowskim (godz. 19.15).