Pierwszy serial czwarty raz z rzędu został najlepszą produkcją dramatyczną. Opowieść o pracownikach agencji reklamowej pokonała dwa hity stacji HBO - „Zakazane imperium" i „Grę o tron".
Natomiast „Współczesna rodzinna" o zabawnych perypetiach amerykańskich familii, po raz drugi zdeklasowała inne sitcomy, m.in. „Rockefeller Plaza 30" i „Glee".
W kategorii „najlepsza aktorka komediowa" zwyciężyła Melissa McCarthy („Mike i Molly"). Jej rola przedszkolanki zakochanej w otyłym policjancie bardziej przypadła do gustu jury niż kreacje Laury Linney („Big C") czy Edie Falco („Siostra Jackie").
Drugi raz z rzędu statuetka dla najzabawniejszego aktora trafiła do Jima Parsonsa, grającego neurotycznego naukowca w „Teorii wielkiego podrywu". Jego największy konkurent do tej nagrody, Alec Baldwin, został skarcony przez organizatorów gali za żarty z News Corp., korporacji zamieszanej w podsłuchiwanie dziennikarzy w Wielkiej Brytanii. Firma jest właścicielem telewizji Fox, która transmitowała uroczystość.
Największą niespodzianką ceremonii było zwycięstwo Kyle'a Chandlera ("Friday Night Lights") w kategorii
Barbara Hollender o serialu „Mildred Pierce"
"najlepszy aktor dramatyczny". Pokonał on takie gwiazdy seriali jak Hugh Laurie („Dr. House"), Michael C. Hall („Dexter") czy Jon Hamm („Mad Men").
Drugą w karierze nagrodę Emmy odebrała Julianna Margulies za rolę kobiety walczącej o dobre imię swojej rodziny w „Żonie idealnej". Pierwszą statuetkę otrzymała w latach 90. za kreacje w „Ostrym dyżurze".
Najlepszą mini serią zostało brytyjskie „Downton Abbey", pokonując „Mildred Pierce" –
Przeczytaj wywiad "Rz" z Kate Winslet
produkcję, która w tym roku dostała najwięcej, bo aż 11 nominacji. Honor serialu HBO uratowała Kate Winslet zgarniając Emmy za najlepszą rolę kobiecą w mini serii.
Natomiast Martin Scorsese otrzymał statuetkę za reżyserię pierwszego odcinka „Zakazanego imperium".
W tym roku znane i oglądane produkcje nie dały szansy nowym serialom, które nadal walczą o widzów i pewne miejsca w ramówkach. Kapituła nagrody Emmy pominęła, m.in. świetny kryminał „Dochodzenie" czy zabawny sitcom „Parks and Recreation". Ceremonia, prowadzona przez aktorkę komediową Jane Lynch, odbyła się w niedziele wieczorem w Los Angeles.