Reklama

Jarosław Gwizdak: Bezstronny jak sędzia w reality show

Wciąż mam wątpliwości, czy telewizyjne symulacje rozpraw, nawet te prowadzone przez profesjonalnych sędziów, należycie szerzą podstawową wiedzę prawniczą.
Jarosław Gwizdak: Czy sąd w TV uczy prawa?

Jarosław Gwizdak: Czy sąd w TV uczy prawa?

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Miłość do królowych przetrwania może być ślepa, zwłaszcza gdy towarzyszy jej projekt wojownik. Nie da się ukryć, że obfitość rozmaitych formatów tak w telewizjach „naziemnych”, jak i na cyfrowych platformach skłania mnie do wniosku, że wszystko już było.

Uczestnikami programów są bowiem wszyscy – śpiewają dzieci i emeryci, miłości szukają seniorzy w sanatorium, młodsi – w przedzielonych ścianą kabinach. Ci ostatni mają przeżyć cały cykl zakochania w kilka tygodni, a potem wziąć ślub i jeszcze – w finałowym odcinku serii – podzielić się swoimi przemyśleniami z milionami widzów. Właściciele raptem 430 polskich restauracji przeszli przez rewolucje relacjonowane przez telewizję od 2010 roku, w 32 sezonach. Część z nich przed metamorfozą prosperowała gorzej, a po niej jest jeszcze słabiej. Nie jest to wcale reguła – grunt, że oglądalność 32 (!) sezonów programu jest stabilna.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama