Reklama

Piotr Guział: W każdej połowie kadencji samorządu powinno się odbywać referendum

Uważam, że mechanizm demokracji lokalnej polegający na weryfikacji władzy jest ogromnie ważny. Poszedłbym dalej i zagwarantował w ustawie, że w połowie kadencji odbywa się referendum w sprawie potwierdzenia mandatu włodarza, na każdym szczeblu samorządu - mówi Piotr Guział, inicjator referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydenta Warszawy w 2013 r.
Gdy próbowaliśmy odwołać Hannę Gronkiewicz-Waltz, bardzo dużo osiągnęliśmy – przekonuje Piotr Guział

Gdy próbowaliśmy odwołać Hannę Gronkiewicz-Waltz, bardzo dużo osiągnęliśmy – przekonuje Piotr Guział

Foto: robert gardziński

Był pan współorganizatorem referendum w w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydenta Warszawy w 2013 r. Podpisy udało wam się zebrać, ale do odwołania nie doszło. Ciekawa jestem, jak pan ocenia szansę zebrania podpisów pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego.

Ciężko będzie. Po pięciu tygodniach zebrano 75 tys. podpisów. Do rozpisania referendum potrzeba ich 132 tys., a zbiórka kończy się z końcem września. Gdyby dynamika zbierania podpisów była taka jak dotychczas, to organizatorzy mają szansę wyrobić się na styk. Tymczasem część podpisów zostanie odrzucona przez sędziego komisarza, z uwagi na to, że będą zawierały niepełne dane, co się zdarza, albo dlatego, że podpisała się osoba nieuprawniona do głosowania w Warszawie itd. Trzeba liczyć, że tych podpisów potrzeba ok. 30 proc. więcej, niż wymaganych, żeby do referendum doszło.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama