Marzenia o szyciu najlepszych butów dla sportowców. było marzeniem Adolfa Dasslera. Zrealizował je. Z kolei Rudolf Dassler, jego brat, sprawił, że dobrze się sprzedawały.
W 1936 roku na Igrzyskach Olimpijskich wyroby firmy „Gebruder Dassler” nosiło wielu sportowców – nie tylko niemieckich. Mimo sympatii dla NSDAP i zgodzie na jej polityczne przywództwo – trzy pary wyjątkowego obuwia otrzymał wówczas od firmy równie wyjątkowy czarnoskóry sprinter Jesse Owens.
Służba wojskowa Adolfa w czasie II wojny światowej trwała tylko kilka miesięcy, bowiem uznano, że bardziej przyczyni się do chwały swojego kraju, gdy wróci do fabryki, choć zajmującej się wówczas produkcją na potrzeby wojenne. Rudolf w tym czasie wysłany został do Polski do służby biurokratycznej.
Po wojnie znów razem zaczęli szyć i sprzedawać buty.
– Rudolf był typem biurokraty, Adolf – ekspertem – pamięta jeden z nestorów pracujących w powojennej firmie.
Aż Rudolf doniósł na brata do komisji denazyfikacyjnej – rozstanie braci stało się faktem. Na początku 1948 roku rodzinna firma przestała istnieć. 13. pracowników pozostało przy Rudolfie, rodzina też się podzieliła – i to trwale, mimo, że bardzo blisko mieszkali. Zaopatrywali się nawet u innych rzeźników… Powstały za to dwie nowe firmy: Adidas i Puma.
– W restauracji pracownik Adidasa nie przysiadłby się do pracownika Pumy – wspomina jeden z byłych pracowników.
Adolf to Adidas, Rudolf – Puma. I ciągły spór między nimi, na przykład, kto pierwszy wymyślił buty z wkręcanymi korkami. A biznes się rozwijał.
Jak wyglądało wieloletnie konkurowanie między firmami – interesująco opowiada film przypominając m.in. przekupowywanie najlepszych sportowców, by nosili ich obuwie na najbardziej prestiżowych imprezach. Ten wyścig przejęły potem dzieci założycieli firm…
W kolejnych odcinkach zaprezentowanie zostanie rywalizacja takich firm jak Jobs vs Gates czy Pepsi a Coca-Cola.
Premiera pierwszego odcinka 16-odcinkowej francuskiej serii dokumentalnej „Pojedynki gigantów” w sobotę 3 września o 17 w Planete.