Reklama
Rozwiń
Reklama

Barbara Hollender o Cannes: Festiwal świata konfliktów, który traci nadzieję

To smutne, że festiwale filmowe stają się ostatnim miejscem, gdzie rozmawia się o wojnach i konfliktach. Artyści nie zastąpią polityków, a festiwale nie mogą odegrać takiej roli, jaką mogą mieć parlamenty – powiedziała w Cannes słynna aktorka Cate Blanchett.
Za zrealizowany w Norwegii film„Fjord” rumuński reżyser Christian Mungiu otrzymał w Cannes drugą w s

Za zrealizowany w Norwegii film„Fjord” rumuński reżyser Christian Mungiu otrzymał w Cannes drugą w swej karierze Złotą Palmę

Foto: mat.pras.

Jaki był ostatni festiwal w Cannes? Przede wszystkim ciekawy. W czasach niepewności wróciły filmy o pierwszej i drugiej wojnie światowej. Dyskusje o polityce. Opowieści o ludziach wciągniętych w tryby historii. Nie pamiętam też festiwalu, na którym tak znaczącą rolę odegrałyby filmy z naszej części Europy.

Zabrakło natomiast w Cannes Amerykanów. Organizatorzy nie kryli rozczarowania i zapewniali, że będą walczyli o ich powrót. Bo Amerykanie to wielkie widowiska i nieprzebrane tłumy pod Pałacem Festiwalowym. Ale ich brak dla widzów kochających dobre kino miał jednak swój urok. Pozwalał znacznie bardziej skupić się na samej sztuce filmowej.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama