Głos z lewicy - Adam Ostolski
Kilka tygodni temu miała miejsce premiera trzeciego sezonu „The Walking Dead", serialu osadzonego w świecie opanowanym przez zombi. W Stanach Zjednoczonych pierwszy odcinek obejrzało niemal 11 milionów widzów – ponad dwukrotnie więcej niż premierowy odcinek pierwszego sezonu dwa lata temu. W momencie, gdy piszę te słowa, oficjalna strona serialu na Facebooku ma już około 11,5 miliona fanów. Śledzenie słupków oglądalności może być z pewnego punktu widzenia równie wciągające, jak przyglądanie się perypetiom jego bohaterów.