74-metrowy elektryczny zespół trakcyjny Impuls, pomalowany srebrną, czarną i czerwoną farbą, został w czwartek zaprezentowany mediom w bazie Polregio w Szczecinie. Zastępca komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Przemysław Kucharski poinformował o zatrzymaniu pięciu osób.

Jak przekazał, funkcjonariusze wykonali na miejscu szereg czynności, dzięki którym zabezpieczyli obszerny materiał dowodowy. Zatrzymanym mają zostać przedstawione zarzuty dotyczące m.in. zniszczenia mienia i infrastruktury kolejowej oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Podczas akcji zablokowano bowiem drzwi pociągu, uniemożliwiając pasażerom i załodze opuszczenie składu.

Zgubiona kamera nagrała akcję wandali

Policja opublikowała nagranie z działań graficiarzy i późniejszego zatrzymania części z nich. Jak ujawnili funkcjonariusze, materiał pochodzi z kamery sportowej znalezionej na miejscu zdarzenia. Urządzenie zarejestrowało zamaskowane osoby wbiegające na peron i zamalowujące jedną stronę pociągu. Na nagraniu widać, że sprawcy byli ubrani w czarne stroje i mieli rękawiczki.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim. Policja zapowiada kolejne zatrzymania. Według Kucharskiego grupa liczyła kilkanaście osób. Wszyscy zatrzymani to pełnoletni, bardzo młodzi mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego.

Policja przekazała, że zatrzymani są Polakami. Wobec pięciu podejrzanych skierowano wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Sąd ma zdecydować w tej sprawie prawdopodobnie w piątek.

Pociąg unieruchomiony, straty sięgają 140 tys. zł

Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz określił zdarzenie jako bezprecedensowy akt wandalizmu i zwrócił uwagę, że nie chodziło wyłącznie o pomalowanie pociągu. Skład został unieruchomiony na ponad godzinę, a podczas akcji zamaskowani mężczyźni mieli również zasłonić zewnętrzne kamery.

Geblewicz wskazał, że zdarzenie powinno być analizowane także pod kątem stworzenia zagrożenia w ruchu kolejowym.

W 2026 roku na terenie województwa zachodniopomorskiego odnotowano już 84 przypadki wandalizmu w pociągach Polregio. Koszty napraw i usuwania napisów oraz naklejek oszacowano łącznie na około 600 tys. zł.

W przypadku zniszczonego w Ładzinie Impulsa straty wstępnie wyceniono na 138 tys. zł. Dyrektor zachodniopomorskiego zakładu Polregio Andrzej Chańko zaznaczył jednak, że kwota może wzrosnąć. Farba została naniesiona także na kamery i lusterka, które po oczyszczeniu zostaną zdemontowane i sprawdzone. Czyszczenie składu ma potrwać około tygodnia.

Tabor użytkowany przez zachodniopomorski Polregio jest własnością samorządu województwa. Zniszczony Impuls został zakupiony za około 30 mln zł i był eksploatowany od dwóch i pół roku.

Nagranie może wskazywać na akcję w Berlinie

Policja poinformowała również, że na karcie pamięci zabezpieczonej wraz z kamerą znajdowało się nagranie z wcześniejszej akcji graficiarzy w Niemczech. Według insp. Kucharskiego zgromadzony materiał wskazuje, że ta sama grupa mogła dokonać podobnego czynu w berlińskim metrze, gdzie doszło do włamania i pomalowania składu.