Scenografię przygotowuje Mirosław Bałka. Małgorzata Sikorska – Miszczuk jest autorką libretta. Paweł Mykietyn skomponował muzykę. Zapytany o to, jak doszło do realizacji opery Chyra mówi dość tajemniczo:

- Życie czasem w coś mnie wrzuca.

Nie był to jednak przypadek, bo Andrzej Chyra, z wykształcenia aktor i reżyser, jest człowiekiem wielu zainteresowań.

- Kocha jazz i jest zamiłowanym melomanem – zauważa Jacek Poniedziałek.

- Do tego przychodzi na wystawy sztuki współczesnej i koncerty muzyki poważnej – dodaje Anda Rottenberg.

Sam Chyra opowiada, że mając 11 lat grał na flecie i skrzypcach, potwierdzając równocześnie, że muzyka jest w jego życiu bardzo istotna.

Czuje jednak, że w śpiewaniu nie jest wystarczająco dobry i przyznaje, że jego wokalnym debiutem był song w niedawno wystawianym „Kabarecie warszawskim" (2013) w Nowym Teatrze.

W filmie zadebiutował w 1993 rolą Benvollo w "Kolejności uczuć" w reżyserii Radosława Piwowarskiego. Pierwszą nagrodę przyniosła mu rola Gerarda Nowaka w filmie "Dług" Krzysztofa Krauzego, za którą w 1999 został uhonorowany w kategorii "pierwszoplanowa rola męska" na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Sukces ten powtórzył w 2005 otrzymując na FPFF w Gdyni nagrodę za rolę w "Komorniku" Feliksa Falka oraz w 2013 za "W imię..." Małgorzaty Szumowskiej.

- Reprezentuje aktorstwo nieoczywiste – twierdzi Anda Rottenberg i mówi, że Chyra kojarzy jej się z Gregory Peckiem.

- Od lat uwodzi mnie jego przenikliwe błękitne spojrzenie i zawsze robi na mnie niesamowite wrażenie – wyznaje projektantka Gosia Baczyńska.

Jacek Poniedziałek, kolega z teatru, uważa Chyrę za ucieleśnienie współczesnego Dionizosa.

O bohaterze programu opowiadają także: Małgorzata Sikorska – Miszczuk, Lejb Fogelman, Zygmunt Malanowicz. Zgadzają się, że jest osobny, niewiele mówi, ale i prześcigają się w komplementach, a zapytani o słabe punkty aktora – śmieją się. Tylko Poniedziałek mówi, że jego kolega źle znosi przedłużające się próby i staje się wtedy „marudą".

- Z jednej strony jest we mnie nieśmiałość, z drugiej – ciekawość innych ludzi – zwierza się Andrzej Chyra.

Początek „Niedzieli z... „ o 17.15 w TVP Kultura. O 18.05 zostanie przypomniany film „Wielkie rzeczy" (2000) Krzysztofa Krauzego, o 19.10 - „Skarb", czyli archiwalny spektakl Studia Teatralnego Dwójki zrealizowany na podstawie utworu Olgi Tokarczuk w reżyserii Piotra Mularuka. O 20.25 dramat psychologiczno – obyczajowy „Komornik" w reżyserii Feliks Falka.