Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Silna bohaterka z filmów nie zniknęła — zmieniła medium. Z „twardego ciała” przeszła w sieć zobowiązań, gdzie sprawczość mierzy się zdolnością do organizowania opieki, prawa i sojuszy, a nie tylko wytrzymałością na ból. Na zdj. Katniss Everdeen – główna bohaterka „Igrzysk śmierci”
Lata 80. i 90. stworzyły mit bohaterki mierzonej ciężarem stawki i stalą determinacji. To była Ellen Ripley – bohaterka serii filmów „Obcy”, Sarah Connor w kultowej serii filmów „Terminator” czy Clarice Starling – agentka FBI z filmu „Milczenie owiec”. Współczesność proponuje figurę „węzła relacji” – sprawczość rozpisaną na traumę, sojusze i media. Przykładem Furiosa z „Furiosa: Saga Mad Max”, Katniss Everdeen – główna bohaterka „Igrzysk śmierci”, Jessica Jones – prywatna detektywka z serialu o tym samym tytule. Jednocześnie rośnie popyt na proste hierarchie i męskie kody – tu za przykłady niech posłużą Jack Reacher, były oficer żandarmerii wojskowej z serialu „Reacher”, Dwight „Generał” Manfredi w serialu „Tulsa King”, bohaterowie serialu „Strefa Gangsterów”. Czy nowa siła kobiet to jakościowa zmiana czy stylistyczna korekta? I czy „powrót męskiego” to kontratak manosfery?
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: