W poniedziałek, 15 stycznia, odbyła się rozprawa w Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Krakowie, podczas której orzeczono, że Krzysztof Głuchowski – Dyrektor Naczelny i Artystyczny Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie zostaje uniewinniony z zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Głuchowski: rzekoma wulgaryzacja sceny
Orzeczenie Regionalnej Izby Obrachunkowej jest ostateczne. Jednocześnie Teatr im. Słowackiego w Krakowie poinformował, że minął właśnie 700 dzień bezprawnej procedury odwoławczej Krzysztofa Głuchowskiego z funkcji Dyrektora Teatru im. J. Słowackiego. Procedury, którą wszczął Marszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski wspólnie z Zarządem Województwa, czyli: Iwoną Gibas, Martą Malec – Lech, Łukaszem Smółką i Józefem Gawronem, a której głównym formalnym powodem był – poza rzekomą wulgaryzacją sceny – zarzut naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Czytaj więcej
Monika Strzępka została odwołana ze stanowiska dyrektorki Teatru Dramatycznego po zarzutach stosowania przemocy. Zaprzecza im, a dymisji nie przyjęła.
Jest to dokładnie ten zarzut, z którego Krzysztof Głuchowski został właśnie uniewinniony. Marszałek Kozłowski mówił również, że z dalszymi decyzjami odnośnie procedury odwoławczej wstrzymuje się właśnie do momentu wydania orzeczenia przez RIO.
Nagroda dla „1989”
„Orzeczenie zostało wydane i cieszymy się, że jest ono całkowicie zgodne z argumentacją Teatru” – poinformował Teatr im. Słowackiego. Dodajmy, że 16 stycznia musical wyprodukowany przez krakowską scenę w koprodukcji z Teatrem Szekspirowskim w Gdańsku, został nagrodzony Paszportem „Polityki” dla reżyserki Katarzyny Szyngiery.
Przypomnijmy, że Teatr im. Słowackiego był już zakwalifikowany do współprowadzenia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, poparł takie rozwiązanie minister Piotr Gliński, wysoko oceniając zarządzanie sceną oraz profil artystyczny.
Czytaj więcej
Artyści są podatni na wypalenie zawodowe – mówi Michał Walczak, autor i reżyser komedii „Bim-Bom-Boom!” w Powszechnym w Łodzi. Premiera 5.01.
Decyzja o współprowadzeniu została jednak wstrzymana po ataku oficjeli wówczas rządzącego Prawa i Sprawiedliwości na premierę „Dziadów” w reżyserii Mai Kleczewskiej. Ówczesny minister edukacji nazwał spektakl „dziadostwem” – bez oglądania go, zaś ówczesna kurator oświaty Barbara Nowak odradzała uczniom oglądanie przestawienia.