Reklama

Bardzo dziwny konkurs na dyrektora Teatru im. Słowackiego

„Zbieram wszystkie dowody łamania prawa” – mówi Krzysztof Głuchowski, dyrektor Teatru im. Słowackiego, gdzie samorząd przeprowadza konkurs na dyrektora.

Publikacja: 20.10.2023 03:00

Krzysztof Głuchowski

Krzysztof Głuchowski

Foto: PAP/Art Service 2

Od 600 dni dyrektor Krzysztof Głuchowski ma status „w odwołaniu” po premierze „Dziadów”, która nie spodobała się funkcjonariuszom PiS, choć nie oglądali spektaklu.

– Od ponad 600 dni jestem prześladowany, a instytucja, którą kieruję, traktowana jako zło konieczne – mówi „Rz” Głuchowski. – Zbieram cierpliwie wszystkie dowody łamania prawa. Moja sprawa jest najbardziej udokumentowaną publicznie tego typu sprawą.

Czytaj więcej

Krzysztof Głuchowski: Całkowity bezwstyd w łamaniu standardów demokracji

Teraz PiS w małopolskim samorządzie realizuje swój wcześniejszy plan, związany w konkursem, który ma wyłonić dyrektora na kadencję 2024–2029. W komisji konkursowej zasiada dziewięć osób, a sześć reprezentuje w różnych formach PiS. Utajniono nazwiska startujących.

– Z pisma związków zawodowych wiem, że jedna z kopert była otwarta i już z tego powodu cały konkurs powinien być unieważniony.

Reklama
Reklama

Wśród kandydatów poza Krzysztofem Głuchowskim mają być Adam Sroka, Konrad Szczebiot i Ryszard Adamski. – Z tego, co podała jedna z gazet, wygląda na to, że jedna z osób startuje pomimo zarzutów.

Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Teatr
Brak ustawy o teatrze to absurd
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama