Reklama

"Rozwód Figara" w Teatrze Wielkim w Poznaniu

Premierę nominowanego do International Opera Awards „Rozwodu Figara” Eleny Langer i Davida Pountneya przedstawi w piątek zespół Teatru Wielkiego w Poznaniu.

Aktualizacja: 15.02.2017 05:59 Publikacja: 14.02.2017 23:01

Alan Oke (Major) i Naomi O'Connell (Serafin)

Foto: Teatr Wielki w Poznaniu/ Richard Hubert Smith

Polska premiera odbędzie się dwa lata po pierwszej prezentacji „Rozwodu Figara” w Walijskiej Operze Narodowej w Cardiff. David Pountney – autor libretta, a przede wszystkim reżyser i jedna z najbardziej uznanych osobowości brytyjskiego teatru operowego, nie ukrywa, że świadomie wykorzystuje tu światową popularność utworów z sewilskim cyrulikiem Figarem w roli głównej. Postanowił kontynuować jego przygody.

Do opery losy tego bohatera komediowych arcydzieł autorstwa Beaumarchais przenieśli Wolfgang Amadeusz Mozart, który z librecistą Lorenzo Da Ponte stworzył „Wesele Figara” oraz Gioacchino Rossini w „Cyruliku sewilskim”. – W obu przypadkach – mówi David Pountney - genialni twórcy operowi sięgnęli po formę komedii buffo, od której ja odstępuję. W „Rozwodzie Figara” jeśli humor się pojawia, to jest on gorzki, a nie prześmiewczy.

Tak jednak, jak jego wielcy poprzednicy, David Pountney też sięgnął po utwory wcześniej napisane. – Zauważyć przy tym wypada – dodaje – że wcześniej napisana opera Mozarta dotyczy Figara, który przeżył już to, co 30-lat później ujmie Rossini w „Cyruliku sewilskim”. Nie jestem więc pierwszą osobą, która pisze dalszy ciąg opowieści o Figaro. Sam Pierre Beaumarchais rozpoczął ten proces w „Występnej matce”, czyniąc z niej trzecią część swej komediowej trylogii. W tym utworze pojawia się Breger, a u mnie Major, równie negatywny, jak jego poprzednik, ale reprezentujący tajne służby.

U Beaumarchais Hrabina ma nieślubnego syna z Cherubinem. U Pountneya jest wątek nieślubnej córki Hrabiego. – A zatem obie te postaci w którymś momencie popuściły sobie moralnych cugli – mówi David Pountney. W jego operze zamek hrabiostwa Almaviva, niegdyś miejsce gorących romansów i szalonych zabaw, w wyniku rewolucji zostaje przemieniony w przytułek dla psychicznie chorych.

– Generalnie – wyjaśnia reżyser - opowiadam bowiem o rozpadzie wartości w obliczu przemocy wywołanej politycznym przewrotem. Staram się pokazać indywidualne konsekwencje wielkich wydarzeń historycznych.

Reklama
Reklama

Według Pountneya postać reprezentanta tajnych służb odgrywa kluczową rolę w tej sztuce. To tajemniczy Major w chaosie państwa dotkniętego rewolucją usiłuje doprowadzić arystokratyczną rodzinę Almavivy do rozpadu. Nie zawaha się użyć szantażu, intryg i manipulacji losami bohaterów. Swym działaniem wywołuje bardzo różne reakcje: ci, co byli słabi, stają się mocni i przywódczy, inni słabną, załamują się.

– Decydując się na pokazanie tej opery – mówi Renata Borowska-Juszczyńska, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu – miałam świadomość, że tenor Alan Oke, dla którego David Pountney stworzył specjalnie rolę Majora, jest nie do zastąpienia. Obdarzony jest specyficznym w barwie, ale pięknym, głosem. Planowanie spektakli uzależnione zostały więc od tego, kiedy śpiewak ten będzie mógł przyjechać do Poznania.

Obok brytyjskiego solisty, w roli Hrabiego wystąpi Stanisław Kuflyuk, w partii Hrabiny usłyszymy Magdalenę Nowacką, Figara zagra Robert Gierlach. Kierownictwo muzyczne sprawuje Tadeusz Kozłowski.

Muzykę skomponowała Elena Langer nawiązując do tradycji wielkich oper neoklasycznych, z dziełami Strawińskiego i Brittena, dodając teatralną ironię i groteskę, elementy jazzu i muzyki popularnej. David Poutney wyjaśnia, że „Rozwód Figara” jest operą współczesną, ale nie eksperymentalną i choć stanowi zwieńczenie trylogii o Figarze, widzowie nie muszą znać oper Mozarta, czy Rossiniego.

Inscenizacja w Cardiff „Rozwodu Figara", którą od 17 lutego będzie można oglądać w Poznaniu, została nominowana do prestiżowych 2017 International Opera Awards w kategorii: światowa prapremiera. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni 7 maja w Londynie.

Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama