Reklama

Konflikt w Teatrze Polskim we Wocławiu: Lupa zarzuca Morawskiemu kłamstwo

W związku z odwołaniem wyjazdu spektaklu "Wycinka" Krystiana Lupy do Budapesztu, wybitny reżyser skomentował powyższe wydarzenie.

Aktualizacja: 25.03.2017 14:58 Publikacja: 25.03.2017 14:47

Scena ze spektaklu "Wycinka" w reż Krystiana Lupy

Scena ze spektaklu "Wycinka" w reż Krystiana Lupy

Foto: materiały promocyjne

"Oświadczam, że powody odwołania występu spektaklu „Wycinka” na festiwalowym pokazie w Budapeszcie (12.04.2017) podane przez Dyrektora Cezarego Morawskiego w liście do Dyrekcji Festiwalu (cytat z listu: „Decyzję tę podjąłem na skutek odmowy współpracy ze mną, jako dyrektorem Teatru Polskiego we Wrocławiu, ze strony Krystiana Lupy, reżysera spektaklu „Wycinka”...”), jest kłamstwem.

Współpracuję z Teatrem Polskim we wszystkich wznowieniach i wyjazdach moich spektakli pozostałych w repertuarze Teatru Polskiego. Biorę udział we wszystkich próbach wznowieniowych i wszystkich wyjazdach.

Jeśli Cezary Morawski „odmową współpracy” nazywa moją niezgodę na dokonanie w spektaklu zastępstw za wykonawców trzech kluczowych ról w „Wycince”, których zwolnił z etatów, pomimo że grali w większości spektakli repertuaru i pomimo że miał w kalendarzu bliskie terminy festiwalowych prezentacji „Wycinki” (decyzja w najwyższym stopniu irracjonalna i absurdalna), to jest to odmowa dokonania rzeczy nie tylko amoralnej: są to role autorskie wygenerowane w większej mierze w improwizacjach, w których powstawały teksty bardzo osobiste.

Ale co ważniejsze: jest to odmowa dokonania rzeczy niewykonalnej: wyrzucona przez Morawskiego trójka aktorów bierze udział w 85% nagrań filmowych „Wycinki”, których powtórzenie, a w przypadku improwizacji nagranie na nowo (oczywiście z koniecznością improwizacyjnego generowania nowych tekstów) wymagałoby co najmniej miesiąca pracy i nakładu ogromnych kosztów. W tym kontekście propozycja zastępstw za świeżo zwolnionych aktorów jest cyniczną zagrywką wyłącznie obliczoną na budowanie takich argumentów jak powyższy. W całym świecie teatralnym praktykuje się udział w wyjazdach aktorów niebędących aktualnie członkami zespołu.

Jeśli dodamy następne zdanie listu Morawskiego: „oraz ze względu na fakt, że od kwietnia 2017 r., a więc w okresie trwania festiwalu, większość obsady aktorskiej „Wycinki” nie będzie już pracownikami Teatru Polskiego we Wrocławiu” to obraz groteski zmienia się w paranoję, jaki sens może mieć w tym kontekście moja rzekoma odmowa współpracy? To ponury obraz bezrozumnej i podłej dewastacji, jeden z wielu w dzisiejszym pejzażu polskiej kultury".

Reklama
Reklama
Teatr
Teatr TV: Zamachowski jako Górski i Chyra jako Wilimowski. Kto wygrał ten mecz?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama