Reklama

Jan Bończa-Szabłowski: Teatr, jakiego nie było

Jubileuszowy rok 250-lecia teatru publicznego w Polsce może przejść do historii polskiej sceny. Jako pierwsi ujawniamy listę zgłoszonych do dnia 1 kwietnia spektakli, które mają okazję stać się wielkimi wydarzeniami lub przynajmniej scenicznymi hitami.

Aktualizacja: 01.04.2015 07:31 Publikacja: 01.04.2015 07:00

Jan Bończa-Szabłowski: Teatr, jakiego nie było

Foto: Fotorzepa/Ryszard Waniek

Niecodzienną inscenizację szekspirowskiego „Króla Leara" zapowiada Krzysztof Warlikowski. W opowieści „Lear" tytułową rolę zagra Stanisława Celińska. Szczegóły owiane są na razie tajemnicą. Z naszych ustaleń wynika, że dyrektor Nowego Teatru chce odwrócił płeć bohaterów i nie będzie dramatu ojca i trzech córek, tylko matki i synów. Oprócz tekstów Szekspira dramaturg Piotr Gruszczyński umieścił w spektaklu teksty Hanny Krall. Scenografia Małgorzata Szcześniak. Projektem zainteresował się już festiwal w Edynburgu, gdzie „Lear" dofinansowany przez Instytut Adama Mickiewicza będzie miał europejską premierę. W Warszawie – pół roku później, choć od dziś można rezerwować bilety.

Nad realizacją „Czarodziejskiej góry" Tomasza Manna pracuje Krystian Lupa. W widowisku wyprodukowanym w koprodukcji wrocławskiego Teatru Polskiego z warszawską IMKĄ jako Hans Castorp wystąpi Jakub Gierszał, aktor znany głównie z „Sali samobójców", który w teatrze debiutował u Krystiana Lupy w „Mieście snu". Do postaci Lodovico Settembriniego przymierza się Piotr Skiba, także autor kostiumów do spektaklu. Warto dodać, że utwór Manna cieszy się ostatnio w Polsce wyjątkowym zainteresowaniem reżyserów. Teatralną wersję już przygotował Wojciech Malajkat, a nad operową pracuje Andrzej Chyra.

Teatr Polski w Warszawie będzie świętować 250-lecie teatru publicznego dwiema pozycjami polskiej i światowej klasyki. Po „Quo vadis" Andrzej Seweryn zaproponował Januszowi Wiśniewskiemu realizację „Iwony księżniczki Burgunda". W roli tytułowej wystąpi Natalia Sikora, w postacie dworu upozowane na tak charakterystycznych u Wiśniewskiego ludzi-manekinów wcielą się m.in. Andrzej Seweryn, Grażyna Barszczewska, Jarosław Gajewski. Na prawdziwy hit Polskiego zapowiada się „Maria Stuart" Schillera z Krystyną Jandą w roli tytułowej. Rolę jej antagonistki – królowej Elżbiety – reżyser Jacek Bunsch zaproponował Joannie Szczepkowskiej. Będzie to więc sceniczne spotkanie dwóch wielkich kobiet teatru, a niegdyś koleżanek z roku w warszawskiej PWST, których rzekome wzajemne animozje chętnie kreuje prasa.

Patrząc na program jubileuszu sceny publicznej w Polsce widać mocną obecność artystów sceny plastycznej. Oprócz Krystiana Lupy i Janusza Wiśniewskiego dwie propozycje przygotowuje Leszek Mądzik. Twórca Sceny Plastycznej KUL rozpoczyna współpracę z Warszawską Operą Kameralną i pragnie wystawić tam „Requiem" do muzyki Mozarta. Drugim widowiskiem plastycznym Mądzika będzie „Faust" Goethego. W roli tytułowej Henryk Talar, a premiera planowana jest w Teatrze Starym w Lublinie. Agata Duda-Gracz pracuje nad spektaklem o Brunonie Schulzu w Teatrze im. Jaracza w Łodzi. W roli ojca wystąpi Bronisław Wrocławski.

Wspomniana już warszawska IMKA przygotowuje też uroczą powiastkę oświeceniową Diderota „Kubuś Fatalista i jego Pan". W słynnej inscenizacji Witolda Zatorskiego wystąpią w tytułowych rolach Piotr Adamczyk i Janusz Gajos. W obsadzie także m.in. Magdalena Boczarska, Oskar Hamerski i Tomasz Karolak.

Reklama
Reklama

Jubileuszowe propozycje to także inscenizacje przygotowane na podstawie znanych hitów filmowych. Teatr Syrena, po „Skazanych na Shawshank" oraz „Skazie" zapowiada teatralną wersję „Pół żartem, pół serio". Opowieść o tym, jak uciekający przed gangsterami bezrobotni muzycy Jerry i Joe przebierają się za kobiety i przyłączają do żeńskiego zespołu jazzowego, gdzie poznają piękną Sugar Kowalczyk, stała się przebojem m.in. dzięki kreacjom Jacka Lemmona, Tony Curtisa oraz Marylin Monroe. Wersja, którą przygotowuje Wojciech Kępczyński w Syrenie z pewnością może okazać się hitem, zwłaszcza, że w rolach Joe/Josephine zobaczymy Wojciecha Malajkata. Zaś w roli Jerry'ego/Duffne (wysokiej wiolonczelistki) wystąpi Marek Kaliszuk, aktor będący objawieniem poprzedniej edycji „Twoja twarz brzmi znajomo". Pokazał wtedy, że z równą łatwością potrafi się wcielić w tak różne osobowości jak Aretha Franklin, Robin Williams, czy Maria Callas. Wojciech Kępczyński nie miał wątpliwości, że podwójna rola Jerry'ego/ Duffne będzie dla niego kolejnym wyzwaniem.

Z historią wielkiej gwiazdy estrady polskiego pochodzenia Valentino Liberace zmierzy się Teatr WARSawy Adama Sajnuka. Będzie to nawiązująca do filmu „Wielki Liberace" opowieść o bajecznie bogatym i utalentowanym celebrycie, kochanym przez publiczność królu kiczu, a także ikonie homoseksualistów - przygotowuje ją Kuba Kowalski wraz z Julią Holewińską. Występy Liberace zawsze były wydarzeniem, a pełen przepychu styl stał się inspiracją m.in. dla Eltona Johna, Madonny, czy Lady Gagi, a u nas Violetty Villas. W roli tytułowej Jacek Kawalec, którego podobieństwo do Michaela Douglasa oraz umiejętność gry na fortepianie nie podlega dyskusji. W roli Scotta Thorsona - absolwent AT Aleksander Sosiński.

Skoro o filmowych inspiracjach mowa, to na zamówienie dyrektor Jadwigi Oleradzkiej w złotych wnętrzach toruńskiego Teatrzu Horzycy Grzegorz Wiśniewski przygotowuje opowieść o Farinellim słynnym śpiewaku. Rolę tytułową, czyli Carla Broschi zagra gościnnie wspomniany wyżej Marek Kaliszuk, zaś jego brata Riccarda – Tomasz Mycan, aktor toruńskiego teatru znany choćby z „Barw szczęścia".

Czy rzeczywiście będzie to rok teatralnych obfitości, czas pokaże. Prawdopodobnie doczekamy się też niecodziennej „Zemsty" Fredry zrealizowanej przez Radosława Rychcika w Teatrze Nowym w Poznaniu. Ten utwór podobnie jak poprzednie realizacje reżysera, w tym „Dziady", wpisany będzie w amerykańską popkulturę. Papkin upozowany zostanie na Andy Warhola, a Podstolina na Madonnę. Kim będą Cześnik i Rejent, tego jeszcze nie wiadomo.

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama