- Zdaje się, że chce (startować w wyborach) - mówił o Komorowskim Kwaśniewski, wyrażając nadzieję, na polską delegację do Parlamentu Europejskiego, w której "znajdą się postaci wybitne, rozpoznawalne, mające swoją wagę na rynku europejskim".
Kwaśniewski dodał, że także "Włodzimierz Cimoszewicz poważnie o tym myśli". - Wiem, że są rozmowy z innymi byłymi premierami, choćby ze strony lewicy. Myślę, że Leszek Miller by nie odmówił. Ma poważne argumenty Marek Belka. Tak że bardzo bym się cieszył - ocenił.
Były prezydent jest zdania, że SLD mógłby wystawić w wyborach Belkę, ponieważ "oni zdają sobie sprawę z tego, że to jest zawodnik wagi ciężkiej, więc warto z niego skorzystać". - Bardzo przekonuję do tego, żeby takie postaci znalazły się na listach, bo może to zwiększyć zainteresowanie wyborami, które jest dość słabe, a przede wszystkim zwiększy to rangę polskiej reprezentacji w PE, bo będą to osoby już dziś znane, rozpoznawalne - przekonywał.
Sam Kwaśniewski nie ma zamiaru ubiegania się o mandat europosła. - Mnie nie kusi, dlatego że ja mam bardzo dużo zobowiązań swoich, które prowadzę - oświadczył były prezydent w Radiu Zet.