— Nie spodziewam się dziś przełomu. Ale mam nadzieję, że jak najszybciej możemy zacząć pracować nad koniecznymi dla nas gwarancjami — powiedziała w czwartek przed szczytem Theresa May. Dzień wcześniej wygrała wewnętrzną batalię w Partii Konserwatywnej, gdzie jej przeciwnicy zgłosili wniosek o odwołanie jej ze stanowiska szefowej partii. Wniosek został odrzucony, co oznacza, że przez najbliższy rok nie może zostać zgłoszony kolejny.
May została więc wzmocniona, ale to w niczym nie zmieniło sytuacji w Izbie Gmin. Bo część osób, które chciały jej pozostania na czele torysów jest jednocześnie przeciwna wynegocjowanej przez nią umowie o Brexicie. To dlatego May odwołała zaplanowane na 11 grudnia głosowanie w Izbie Gmin i szuka w UE zapewnień dotyczących tymczasowego charakteru tzw. backstopu, czyli na ile trwała będzie unia celna Wielkiej Brytanii z UE. Londyn chciałby mieć pewność, że to rozwiązanie tymczasowe, na czas wypracowania takiego modelu nowych relacji, który zapewni nieskrępowany handel między Irlandią (pozostaje w UE) a Irlandią Północną (jako część Wielkiej Brytanii wychodzi z UE).
Czytaj także: May: Chciałabym być liderem w 2022 r., ale partia nie chce
W środę wieczorem Theresa May wygrała głosowanie ws. wotum nieufności wobec niej - obecną przewodniczącą Partii Konserwatywnej poparło 200 parlamentarzystów torysów, przeciw było 117. Wcześniej May zapowiedziała członkom tzw. Komitetu 1922 (frakcja parlamentarna Partii Konserwatywnej), że nie zamierza prowadzić partii do walki w wyborach parlamentarnych w 2022 roku.
Poniżej dalsza część artykułu
- Powiedziałam, że w głębi serca czuję, iż chciałabym prowadzić Partię Konserwatywną do następnych wyborów, ale sądzę, iż partia wolałaby pójść do wyborów z nowym liderem - relacjonowała w czwartek dziennikarzom w Brukseli.
Pytana o oczekiwania względem szczytu w Brukseli premier przyznała, że nie spodziewa się przełomu ws. porozumienia ws. brexitu, które wynegocjowała, ale dla którego nie jest w stanie znaleźć większości w Izbie Gmin. - Mam jednak nadzieję, że możemy zacząć pracować tak szybko, jak to możliwe, nad gwarancjami które są niezbędne - stwierdziła.
May podkreśliła, że usłyszała obawy parlamentarzystów wobec backstopu (głośno i wyraźnie) (backstop to rozwiązanie, które przewiduje pozostanie Wielkiej Brytanii w unii celnej, aby uniknąć powstania regularnej granicy, która podzieli Irlandię, posłowie Partii Konserwatywnej obawiają się, że to domyślnie tymczasowe rozwiązanie okaże się rozwiązaniem stałym).
May zapowiedziała, że przedstawi europejskim przywódcom "prawne i polityczne gwarancje", które - jej zdaniem - są potrzebne, aby zapewnić większość dla umowy ws. brexitu w Izbie Gmin.
May zapewniła jednocześnie, iż nie myśli o ustąpieniu ze stanowiska premier Wielkiej Brytanii tuż po 29 marca 2019 r., gdy dojdzie do brexitu.
TWOJE WYDANIE
ARTYKUŁY POWIĄZANE
13.12.2018
Co Theresa May chce wynegocjować w Brukseli?
13.12.2018
Niemiecki minister o brexicie: Wyjście oznacza wyjście
12.12.2018
UE: Ratunek tylko w Polsce i w Niemczech
12.12.2018
Wielka Brytania: Theresa May sugeruje, że odejdzie p...
12.12.2018
UE: Chaos w Wielkiej Brytanii wymusza plan awaryjny
12.12.2018
Sinn Fein apeluje o referendum ws. zjednoczenia Irla...
WIDEO KOMENTARZ
RZECZoPOLITYCE
RZECZoPOLITYCE
RZECZoPOLITYCE
REDAKCJA POLECA
Donald Trump odwołuje świąteczną imprezę dla dziennikarzy
Czym różni się reklama natywna od display?
Brexit: Przy braku porozumienia armia może wyjść na ulice
Czym różni się reklama natywna od display?
Linie lotnicze w czarnej dziurze przez brexit