Reklama

Grupa Wyszehradzka ważniejsza dla Niemiec niż Chiny

Niemcy nie uzależnią się energetycznie od Rosji z powodu rurociągu Nord Stream 2, chcą dywersyfikować dostawy, budując terminal na ciekły gaz ziemny.
Grupa Wyszehradzka ważniejsza dla Niemiec niż Chiny

Foto: AFP

Tak podczas spotkania szefów rządów krajów Grupy Wyszehradzkiej i Niemiec, w czwartek w Bratysławie, kanclerz Angela Merkel broniła projektu, w którym większościowym udziałowcem jest kremlowski Gazprom.

Nord Stream 2 mimo oporu Polski i większości państw Europy Środkowo-Wschodniej prawie na pewno powstanie, już w listopadzie Rosjanie się chwalili, że zbudowano ponad 200 (z 1230) km gazociągu. Niemiecki rząd, który z uporem przez lata utrzymywał, że projekt ma charakter czysto biznesowy, jest ostatnio lekko zaniepokojony. Bo Paryż, jak sugerował w czwartek portal dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, daje sygnały, że nie chce już stać po stronie Berlina w tej dzielącej Europę kwestii.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama