Reklama

Saakaszwili: wracam na Ukrainę

Pod moją rezydencją zamordowano policjanta i nikt nie znalazł winnych. To był sygnał dla mnie, że ta banda jest gotowa na wszystko - mówi "Rzeczpospolitej" Micheil Saakaszwili, były prezydent Gruzji i były gubernator obwodu odeskiego.
Saakaszwili: wracam na Ukrainę

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Podobno miał pan być premierem Ukrainy?

Micheil Saakaszwili: To prawda. Prezydent Petro Poroszenko proponował mnie stanowisko premiera. Chciał bym został weselnym wodzirejem, któremu odgórnie będą układać scenariusz. Wtedy już rozumiałem, że prezydent Ukrainy i jego otoczenie jest mocno skorumpowane i nie zależy im na reformach.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama