Badacze ustalili także, że wirus może przetrwać nawet kilka dni na powierzchni, na którą przeniósł się drogą kropelkową. Zwiększa to znacznie ryzyko zarażenia się w wyniku dotknięcia takiej powierzchni przez osobę zdrową.
Przy temperaturze ok. 37 stopni Celsjusza wirus ma być w stanie przetrwać ok. 2-3 dni na szkle, włóknie, metalu, plastiku lub papierze.
Do takich wniosków doszli epidemiolodzy z Hunan, którzy badali jedno z ognisk wirusa w prowincji Hunan.
Wyniki swoich badań epidemiolodzy opisali w magazynie "Practical Preventive Medicine".
Według nich w ludzkich odchodach i płynach ustrojowych wirus może przetrwać nawet ponad pięć dni poza organizmem człowieka.
W opisywanym przez nich przypadku z Hunan pasażer autokaru - określony jako pasażer "A" - nie wchodził w żadne interakcje z innymi pasażerami, a jednak w czasie czterogodzinnej jazdy zaraził siedem innych osób (zachowanie się pasażera "A" można było przeanalizować na podstawie zapisu kamery monitoringu w autokarze).
Wirusem zaraziła się m.in. kilka osób, które siedziały 4,5 metra od pasażera "A".
Koronawirusem miał zarazić się także pasażer, który wsiadł do autobusu 30 minut po tym, jak wysiadł z niego pasażer "A".
Pasażer "A" zaraził też dwie inne osoby w minibusie, którym jechał po tym, jak wysiadł z autokaru. Również te osoby siedziały 4,5 metra od niego.