- Dla mnie to nie jest odpowiedź do zaakceptowania, zwłaszcza jeśli chodzi o szkoły - powiedział Trump w czasie codziennej konferencji prasowej w Białym Domu, pytany o słowa Fauciego.

Czołowy amerykański ekspert ds. chorób zakaźnych, doradca Donalda Trumpa ds. walki z koronawirusem we wtorek ostrzegał senatorów przed zbyt szybkim odmrażaniem gospodarki i otwieraniem szkół.

Kierujący Narodowym Instytutem Alergii i Chorób Zakaźnych Fauci ostrzegał też przed zbyt wczesnym zawieszaniem reżimu kwarantanny, co - jego zdaniem - może doprowadzić do pojawienia się nowych ognisk koronawirusa.

Tymczasem Trump stwierdził, że - w kwestii szkół - może jedynie zaakceptować rozwiązanie zakładające, że profesorowie i nauczyciele "powyżej określonego wieku" nie będą prowadzić zajęć przez kilka kolejnych tygodni.

Prezydent zachęca władze stanowe do odmrażania gospodarek i otwierania szkół co ma umożliwić odbudowę gospodarki USA.

- Chcemy zrobić to bezpiecznie, ale chcemy też to zrobić tak szybko jak to możliwe. Musimy je otworzyć. Całkowicie nie zgadzam się z nim (Faucim) w sprawie szkół - mówił wcześniej Trump w programie "Mornings with Maria" emitowanym przez Fox Business Network. W tym samym wywiadzie Trump nazwał Fauciego "dobrym człowiekiem".