Reklama
Rozwiń
Reklama

Rzym odpiera najazd Romów

Bestialski mord dokonany przez rumuńskiego Cygana w Rzymie zmusił rząd do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia i wydania dekretu, który umożliwia prefektom policji wydalanie z Włoch przestępców z krajów UE bez czekania na zgodę sądu.

Publikacja: 01.11.2007 17:23

47-letnia Giovanna Reggiani, żona admirała marynarki, wracała we wtorek wieczorem do domu nad Tybrem kolejką, a nie samochodem. Gdy wyszła ze stacji, zaatakował ją 24—letni rumuński Cygan, koczujący w pobliskim obozowisku. Zgwałcił, zmasakrował i okradł. Alarm podniosła jego ciotka, gdy zauważyła, że zrzuca nieprzytomną ofiarę z czterometrowej skarpy.

Po krótkim pościgu policja złapała sprawcę. Cieszył się nienaganną opinią, pracował w Rzymie jako murarz, choć nieco później okazało się, że ma w Rumunii do odsiedzenia trzy lata za bliżej niesprecyzowane przestępstwa.

Dzień później włoskie media doniosły, że kobieta zmarła w szpitalu. Rząd postanowił podjąć konkretne kroki przeciw stale rosnącej, ogromnej fali przestępstw popełnianych przez Rumunów, a najczęściej przez rumuńskich Cyganów. Dekret zezwala na natychmiastowe wydalenie obywateli UE, gdy stanowią zagrożenie dla porządku publicznego.

Wiadomo, że chodzi głównie o rumuńskich Cyganów, którzy upodobali sobie Włochy za względu na dobrodziejstwa klimatu (można koczować przez okrągły rok), łatwość przekraczania granicy, a także życzliwy stosunek Włochów do obcokrajowców.

Obecnie legalnie przebywa we Włoszech ponad pół miliona obywateli Rumunii, którzy stanowią najliczniejszą narodowościowo grupę imigrantów. Polityczna poprawność nie pozwala podać, jaki odsetek tej liczby stanowią Cyganie: z szacunków wynika, że połowę.

Reklama
Reklama

Statystyki (również dotyczą wszystkich obywateli Rumunii) są porażające. 75 proc. wszystkich aresztowanych w tym roku w Rzymie to Rumuni. Od 2006 roku popełnili 76 zabójstw, 319 gwałtów, 377 porwań dla okupu i ponad 2 tysiące napadów z bronią w ręku. Ale wiadomo, że chodzi głównie o Cyganów. Jeśli idzie o brutalne przestępstwa, zakasowali nawet włoskie organizacje mafijne.

Teraz włoski rząd ubolewa, że z chwilą wejścia Rumunii do Unii nie wprowadził – wzorem Hiszpanii, Austrii i Holandii – moratorium zachowującego obowiązek wizowy dla Rumunów. Premier Romano Prodi i burmistrz Rzymu Walter Veltroni zwrócili się do władz rumuńskich, by powstrzymały cygański exodus. Zapowiadają też postawienie sprawy na forum Unii Europejskiej.

Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama