Modlitwa na otwartym polu miała miejsce wczoraj, w dniu, gdy w Bangladeszu umarła pierwsza osoba zakażona koronawirusem.
Polska i świat walczą z koronawirusem - relacja
Zgromadzeni wierni odmówili modlitwę wygłaszając "uzdrawiające wersety" z Koranu.
Organizatorzy modlitwy w Raipurze nie uzyskali na nią zgody.
W Bangladeszu zamknięte są szkoły, władza zaapelowała do obywateli o unikanie zgromadzeń. Nie powstrzymało to jednak Banglijczyków przed wycieczkami po kraju.
Policja zakomunikowała, że z powodu tłumów musiała zamknąć dwie plaże, w tym w Bazar Cox - głównym kurorcie Bangladeszu, w którym mieszka prawie milion Rohindżów, uchodźców z Mjanmy.
W Bangladeszu potwierdzono dotąd oficjalnie 14 przypadków zakażenia koronawirusem i jeden zgon. Powszechne jest jednak przypuszczenie, że zakażonych jest znacznie więcej, ale nie potwierdzono tego testami.
