W piątek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował o wszczęciu postępowania karnego ws. giełdy Zondacrypto na podstawie artykułów Kodeksu karnego mówiących o oszustwie i praniu brudnych pieniędzy. Kilka dni później – w niedzielę – wszyscy członkowie rady nadzorczej właściciela Zondacrypto – jak poinformował w mediach społecznościowych członek rady Guido Buehler – złożyli rezygnację z pełnionych stanowisk.
Czytaj więcej
Prokuratura poinformowała o wszczęciu postępowania w sprawie Zondacrypto. Wcześniej śledztwo zapowiadał minister sprawiedliwości, prokurator genera...
Rada nadzorcza właściciela Zondacrypto rezygnuje
Guido Buehler, który był członkiem niewykonawczym rady nadzorczej spółki BB Trade Estonia OÜ – właściciela Zondacrypto – opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie. „Wydajemy to oświadczenie w świetle ostatnich wydarzeń dotyczących platformy, w tym obaw związanych z wypłatami klientów, dostępem do aktywów oraz spójnością niektórych publicznych komunikatów. W tym tygodniu każdy członek Rady Nadzorczej niezależnie złożył rezygnację. Te decyzje zostały podjęte indywidualnie i odzwierciedlają ocenę sytuacji przez każdego członka” – przekazano.
Jak wskazano w komunikacie, „ważne jest, że sytuacja stała się znana Radzie Nadzorczej wyłącznie za pośrednictwem źródeł publicznych dopiero po tym, jak zaczęła eskalować w polskich mediach, a nie poprzez terminową komunikację wewnętrzną”. „Po tym fakcie natychmiast zwołaliśmy nadzwyczajne posiedzenia zarządu w celu uzyskania wyjaśnień i zrozumienia sytuacji” – zapewniono. „Na podstawie informacji, które następnie przeanalizowaliśmy, wyszły na jaw istotne rozbieżności między pewnymi publicznymi oświadczeniami, rzeczywistością operacyjną oraz informacjami wcześniej przekazanymi Radzie Nadzorczej. Kontrast między wcześniej przedstawionymi informacjami a tym, co wyszło na jaw później, doprowadził nas do wniosku, że obecne okoliczności uniemożliwiają dalsze należyte wykonywanie naszych obowiązków jako członków Rady Nadzorczej” – dodano.
Pełna treść oświadczenia
Oświadczenie byłych członków Rady Nadzorczej BB Trade Estonia OÜ
Veronika Togo (Przewodnicząca), Guido Buehler, Georgi Džaniašvili
Szanowna społeczności Zondacrypto, użytkownicy, partnerzy i interesariusze,
Wydajemy to oświadczenie w świetle ostatnich wydarzeń dotyczących platformy, w tym obaw związanych z wypłatami klientów, dostępem do aktywów oraz spójnością niektórych publicznych komunikatów.
W tym tygodniu każdy członek Rady Nadzorczej niezależnie złożył rezygnację. Te decyzje zostały podjęte indywidualnie i odzwierciedlają ocenę sytuacji przez każdego członka.
Ważne jest, że sytuacja stała się znana Radzie Nadzorczej wyłącznie za pośrednictwem źródeł publicznych dopiero po tym, jak zaczęła eskalować w polskich mediach, a nie poprzez terminową komunikację wewnętrzną. Po tym fakcie natychmiast zwołaliśmy nadzwyczajne posiedzenia zarządu w celu uzyskania wyjaśnień i zrozumienia sytuacji.
Na podstawie informacji, które następnie przeanalizowaliśmy, wyszły na jaw istotne rozbieżności między pewnymi publicznymi oświadczeniami, rzeczywistością operacyjną oraz informacjami wcześniej przekazаними Radzie Nadzorczej. Kontrast między wcześniej przedstawionymi informacjami a tym, co wyszło na jaw później, doprowadził nas do wniosku, że obecne okoliczności uniemożliwiają dalsze należyte wykonywanie naszych obowiązków jako członków Rady Nadzorczej. W strukturze zarządzania, w której własność i kierownictwo wykonawcze są skoncentrowane w jednej osobie, skuteczny nadzór zależy od przejrzystości, terminowej komunikacji i wzajemnego zaufania. Niestety, ta podstawa została w istotny sposób podważona.
Chcemy podkreślić, że wszystkie decyzje podjęte przez nas jako członków Rady Nadzorczej były podejmowane w dobrej wierze i na podstawie informacji udostępnionych nam w odpowiednim czasie. Na podstawie wtedy przekazanych informacji — w tym raportów audytorów, trwających procesów regulacyjnych, takich jak działania związane z MiCA, oraz regularnych interakcji z kierownictwem — przedstawiona Radzie Nadzorczej pozycja operacyjna wydawała się spójna, uporządkowana i zgodna z dostępnymi wówczas informacjami.
Niestety, w obecnych okolicznościach Rada Nadzorcza nie jest w stanie skutecznie wypełnić swoich obowiązków z powodu braku pełnych i obiektywnych informacji na temat wszystkich okoliczności i faktów, które doprowadziły do obecnej sytuacji Spółki. Uważamy, że rezygnacja jest najbardziej odpowiednim działaniem, aby umożliwić niezależny i przejrzysty proces rozwiązywania problemów.
Uznajemy niepewność i cierpienie, jakie ta sytuacja może powodować u klientów, partnerów, pracowników i wszystkich tych, którzy zaufali Spółce. Naszą szczerą nadzieją jest szybkie i sprawiedliwe rozwiązanie sytuacji, z ochroną interesów klientów jako najwyższym priorytetem.
Z poważaniem, Byli członkowie Rady Nadzorczej
W oświadczeniu zaznaczono także, że „niestety, w obecnych okolicznościach Rada Nadzorcza nie jest w stanie skutecznie wypełnić swoich obowiązków z powodu braku pełnych i obiektywnych informacji na temat wszystkich okoliczności i faktów, które doprowadziły do obecnej sytuacji Spółki”. „Uważamy, że rezygnacja jest najbardziej odpowiednim działaniem, aby umożliwić niezależny i przejrzysty proces rozwiązywania problemów” – czytamy. „Uznajemy niepewność i cierpienie, jakie ta sytuacja może powodować u klientów, partnerów, pracowników i wszystkich tych, którzy zaufali Spółce. Naszą szczerą nadzieją jest szybkie i sprawiedliwe rozwiązanie sytuacji, z ochroną interesów klientów jako najwyższym priorytetem” – podkreślono.
Oświadczenie opublikował nie tylko Guido Buehler, ale także przewodnicząca rady Veronika Togo oraz Georgi Dżaniaszwili.
Czytaj więcej
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował o wszczęciu postępowanie karne ws. giełdy Zondacrypto na podstawie artykułów Kodeksu karnego m...
Waldemar Żurek: Jest postępowanie karne ws. Zondacrypto
Waldemar Żurek poinformował o wszczęciu przez prokuraturę postępowania karnego ws. giełdy Zondacrypto. – Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie obejmujące m.in. artykuł 286 oraz 299 Kodeksu karnego, czyli oszustwo oraz pranie brudnych pieniędzy – wyjaśnił. Minister i prokurator generalny przyznał, że „coraz więcej zgłoszeń od polskich obywateli wskazuje, że nie mogą odzyskać swoich środków i czują się poszkodowani przez tę firmę”. Żurek nie potrafił powiedzieć na jaką łączną kwotę poszkodowani zostali oszukani. – Te zawiadomienia spływają z różnych części Polski, musimy je skumulować – stwierdził.
Polityk poinformował też, że w grudniu ubiegłego roku polecił utworzenie zespołu prokuratorów zajmujących się przestępczością gospodarczą w Prokuraturze Krajowej. – Przygotowali oni raport liczący blisko 100 stron, opisujący patologie rynku kryptowalut i proponujący rozwiązania. Raport ten posiada również minister finansów – zaznaczył.
– Próbowaliśmy pokazać w Sejmie, kiedy głosowana była ustawa przygotowana przez ministra finansów, która miała chronić polskich obywateli, skalę problemu – liczbę przestępstw i niewykrytych sprawców – mówił minister o sytuacji na rynku kryptowalut. Jak dodał według danych prokuratury od 2023 r. do teraz obywatele Polski zgłosili straty o wartości ponad 200 milionów zł „w sprawach związanych z różnymi formami kradzieży kryptowalut”. – W przypadku wyłudzeń inwestycyjnych, fałszywych platform i przejmowania środków, łączna kwota strat zgłaszanych przez polskich obywateli wynosi 1,184 mld zł w okresie od 2023 r. do teraz – wyliczał.
Czytaj więcej
Jeśli ktokolwiek twierdzi dziś, że zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawa o rynku kryptoaktywów uratowałaby pieniądze osób, które za...
– Nie chcę już przytaczać liczby samych postępowań, ale skala spraw kończących się niewykryciem sprawców jest bardzo duża – właśnie dlatego, że nie mieliśmy odpowiednich narzędzi. Ta ustawa miała je zapewnić – zaznaczył minister.
Sejm podtrzymał 17 kwietnia prezydenckie weto ws. ustawy dotyczącej nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów. Za odrzuceniem weta zagłosowało 243 posłów, przeciw było 191. Większość wymagana do odrzucenia weta wynosiła 3/5, co przy 437 głosujących posłach oznaczało, że aby odrzucić weto Karola Nawrockiego potrzeba było 263 głosów. Karol Nawrocki już po raz drugi zawetował przygotowaną przez rząd ustawę ws. regulacji rynku kryptowalut. Nawrocki uzasadnia to wadliwością legislacji przygotowanej przez rząd.