Reklama
Rozwiń
Reklama

Kłopotliwy zięć Tymoszenko

Ukraińskie MSW powoła komisję śledczą, która ustali, kto wszczął bójkę przy ekskluzywnej plaży w Odessie – żołnierze wojsk wewnętrznych czy zięć Julii Tymoszenko, angielski rockman i motocyklista Sean Carr.

Publikacja: 25.06.2008 04:17

Do incydentu doszło trzy dni temu przed wjazdem na teren plaży Lanżeron. Zeznania, które złożyli Carr i dwóch wojskowych, radykalnie się różnią.

– Wracaliśmy z Eugenią do hotelu Nemo w pobliżu wybrzeża. Poprosiłem żołnierzy, by otworzyli szlaban. Zachowywali się agresywnie. Gdy moja żona zwróciła im uwagę, jeden z nich ściągnął ją z motocykla i wykręcił ręce. Musiałem zareagować – opowiadał zięć Julii Tymoszenko doprowadzony w kajdankach na posterunek milicji.

Żołnierze wojsk wewnętrznych twierdzili, że to Carr zachowywał się po chamsku. – Poruszał się motorem w strefie ochronnej, gdzie mogą przejeżdżać tylko rowerzyści. Gdy odmówiliśmy podniesienia szlabanu, rzucił się na nas z pięściami – zeznali.

Prokuratura wszczęła dochodzenie. – Nie mogę ujawnić wyników śledztwa. Mogę jedynie zapewnić, że żołnierze nie przekroczyli swoich uprawnień – powiedziała „Rz” Switłana Pawłowska, rzeczniczka wojsk wewnętrznych (podległych MSW i podporządkowanych prezydentowi Wiktorowi Juszczence).

Po zajściu do hotelu Nemo, gdzie zatrzymali się małżonkowie, ściągnęli odescy radni w asyście milicji. Recepcjoniści odpędzali dziennikarzy, twierdząc, że państwo Carr już tu nie mieszkają. Dziennikarze postanowili poszukać kolegów Carra, którzy przyjechali na rajd Gobelin Show. Motocykliści odpowiadali niechętnie, że rockman „mógł trochę wypić i nie wiedział, z kim ma do czynienia”.

Reklama
Reklama

Zdaniem niektórych ekspertów w Kijowie żołnierze mogą przegrać starcie z mężem córki Tymoszenko.

– Obecny szef MSW Jurij Łucenko zaczyna się dystansować od otoczenia Juszczenki i zabiega o względy szefowej rządu. Będzie robił wszystko, by uniewinnić rockmana – twierdzi politolog Konstantyn Bondarenko.

Trzydziestosiedmioletni Carr, muzyk zespołu Death Valley Screamers, jest ulubieńcem ukraińskiej prasy bulwarowej. Gazety śledzą każdy ruch wytatuowanego mężczyzny, który nie stroni od alkoholu.

„Sean znów podłożył świnię teściowej. Nie dość, że spada jej poparcie i musi myśleć o dymisji, to jeszcze ma problemy z dziećmi. By nie stracić reputacji, będzie musiała publicznie potępić zięcia: i za pijaństwo, i za chuligaństwo” – napisała „Gazeta 24”.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

t.serwetnyk@rp.pl

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama