Reklama

Lekarka z Madrytu: Chorzy oddają życie w moje ręce

Brakuje wszystkiego. Tę samą maseczkę noszę od tygodnia - mówi Carmen Gijon Moreno, lekarka z Madrytu.
Pacjent prowadzony na oddział intensywnej terapii (UCI) szpitala Severo Ochoa w Leganes pod Madrytem

Pacjent prowadzony na oddział intensywnej terapii (UCI) szpitala Severo Ochoa w Leganes pod Madrytem. Fala zakażeń rośnie tak szybko, że premier Pedro Sanchez wprowadził od poniedziałku całkowity zakaz działalności przedsiębiorstw, które nie mają strategicznego znaczenia.

Foto: afp

Hiszpania pobiła kolejny rekord: w ciągu doby zmarło na koronawirusa 838 osób. W niedzielę oficjalnie było ponad 6,5 tys. zgonów, a zdaniem hiszpańskich mediów zapewne znacznie więcej. Zarażonych jest co najmniej 79 tys. osób, z tego niemal 45 tys. trafiło do szpitali. Nigdzie w Europie poza Włochami nie jest tak źle. Niemal 5 tys. chorych w najgorszym stanie jest na oddziałach intensywnej terapii (UCI). Jak szpitale radzą sobie z taką falą zachorowań?

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama