Potwierdzone w czwartek rano przypadki dotyczą: 23 osób z woj. śląskiego, 22 osób z woj. małopolskiego, 21 osób z woj. dolnośląskiego, 18 osób z woj. wielkopolskiego, 11 osób z woj. podlaskiego, 9 osób z woj. pomorskiego, 7 osób z woj. podkarpackiego, 7 osób z woj. opolskiego, 5 osób z woj. zachodniopomorskiego, 3 osób z warmińsko-mazurskiego, 3 osób z woj. kujawsko-pomorskiego, 3 osób z woj. lubelskiego, 2 osób z woj. świętokrzyskiego, 2 osób z woj. lubuskiego.
"Jednocześnie z przykrością informujemy o śmierci 6 kolejnych osób zakażonych koronawirusem. Są to: 47-letnia kobieta ze szpitala w Poznaniu, 90-letnia kobieta ze szpitala w Tychach, 35-letnia kobieta ze szpitala w Bytomiu, 62-letni mężczyzna ze szpitala w Łańcucie, 81-letni i 77-letni mężczyźni z Drzewicy, którzy nie byli hospitalizowani. Wszyscy mieli choroby współistniejące. We wczorajszym sms-ie podaliśmy informację o zdublowanym pacjencie w raportach WSSE, dlatego usuwamy go z rejestru osób zmarłych z powodu COVID-19 w woj. podlaskim" - dodało w komunikacie Ministerstwo Zdrowia.
Łączna liczba odnotowanych w Polsce przypadków wynosi 5341. Zmarły 164 osoby.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
