Reklama

Za co kochaliśmy Ronalda Reagana

Zdarzyło się 25 lat temu: „Rodacy, miło mi oznajmić, iż podpisałem ustawę na zawsze delegalizującą Związek Radziecki. Za pięć minut rozpoczynamy bombardowanie” – te słowa wypowiedziane równo ćwierć wieku temu przez prezydenta USA Ronalda Reagana zelektryzowały cały świat.
Polacy uwielbiali Ronalda Reagana zarówno za jego żarty jak i wzniosłe wypowiedzi o wolności

Polacy uwielbiali Ronalda Reagana zarówno za jego żarty jak i wzniosłe wypowiedzi o wolności

Foto: AP

Natychmiast okazało się, że był to tylko żart Reagana w czasie próby mikrofonu przed wystąpieniem radiowym nagrywanym na jego farmie Rancho del Cielo.

Ryzykowny dowcip został nagrany, wiadomość wydostała się do dziennikarzy i wybuchła medialna burza. Przeciwnicy polityki zagranicznej Reagana triumfalnie ogłosili, że owo nagranie z 11 sierpnia 1984 roku dowodzi, iż przywódca USA ma wobec Związku Radzieckiego agresywne zamiary i jest zacietrzewiony. Zwolennicy twardej linii z kolei wskazywali, że żart rzeczywiście był ryzykowny, ale dodawali, że system komunistyczny panujący w ZSRR warto nazywać po imieniu – także takimi określeniami jak „imperium zła”.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama