Poniedziałek 18 sierpnia 1980 r. był dniem, gdy strajk podjął jeden z najważniejszych zakładów w mieście Gryfa, czyli Stocznia Szczecińska im. Adolfa Warskiego. O strajku mówiło się już od piątku, a po weekendzie od samego rana w stoczni panowało ogromne napięcie. Do jej nabrzeża przybiła motorówka ze Stoczni Remontowej „Parnica”, która po godzinie szóstej rano proklamowała strajk. Aleksander Krystosiak i jego towarzysze zastali załogę Warskiego w stanie dyskusji. W końcu, po pierwszej przerwie śniadaniowej, około godz. 10:30, stocznia przerwała pracę. Kilka tysięcy ludzi zebrało się przed bramą główną i zażądało rozmów z przedstawicielami władz. Pojawiły się hasła popierające Gdańsk oraz załogę Parnicy.