Reklama

Łzy radości, ulga i ta świadomość – reżim ustąpił

30 sierpnia 1980 r. ok. godz. 8:30 w świetlicy Stoczni im. Warskiego w Szczecinie podpisano pierwsze z porozumień pomiędzy władzą a strajkującymi robotnikami. Dlaczego przywódcy strajku nie czekali z podpisami na stoczniowców z Gdańska, do dziś nie jest jasne.
Szczecińskie negocjacje Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego i Komisji Rządowej. Przemawia Marian

Szczecińskie negocjacje Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego i Komisji Rządowej. Przemawia Marian Jurczyk. Po jego lewej ręce wiceprzewodniczący MKS Marian Juszczuk, wicepremier Kazimierz Barcikowski, I sekretarz KW w Szczecinie Janusz Brych i dyrektor stoczni Stanisław Ozimek

Foto: Stefan Cieślak

Poniedziałek 18 sierpnia 1980 r. był dniem, gdy strajk podjął jeden z najważniejszych zakładów w mieście Gryfa, czyli Stocznia Szczecińska im. Adolfa Warskiego. O strajku mówiło się już od piątku, a po weekendzie od samego rana w stoczni panowało ogromne napięcie. Do jej nabrzeża przybiła motorówka ze Stoczni Remontowej „Parnica”, która po godzinie szóstej rano proklamowała strajk. Aleksander Krystosiak i jego towarzysze zastali załogę Warskiego w stanie dyskusji. W końcu, po pierwszej przerwie śniadaniowej, około godz. 10:30, stocznia przerwała pracę. Kilka tysięcy ludzi zebrało się przed bramą główną i zażądało rozmów z przedstawicielami władz. Pojawiły się hasła popierające Gdańsk oraz załogę Parnicy.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama