Według rektora Polskiej Misji Katolickiej w Brazylii na decyzji, którą Luiz Inacio Lula da Silva ogłosił już w sobotę, „zaważyły historyczne więzi z Polską i wielka sympatia, jaką cieszą się w Brazylii Polacy”.
Prezydent ponoć naraził się swym rodakom, zwłaszcza mieszkańcom Rio de Janeiro, opłakującym 250 ofiar osunięć ziemi. Mieli mu za złe, że nie uczcił w taki sposób tragicznie zmarłych Brazylijczyków. Pojawiły się opinie, że pewną rolę w ogłoszeniu żałoby mógł odegrać fakt, że liczbę Polaków i ich potomków szacuje się w Brazylii na półtora miliona, a jesienią odbędą się w tym kraju wybory.
[wyimek]Arcybiskup Kurytyby odprawi w sobotę w katedrze mszę za dusze ofiar[/wyimek]
„Nie słyszałem o odwołaniu jakichkolwiek imprez. Prawdopodobnie oficjalna żałoba ograniczy się do spuszczenia flag do połowy masztu i wyrażenia współczucia w parlamencie” – napisał w odpowiedzi na nasz e-mail Krzysztof Głuchowski, polski działacz emigracyjny i publicysta mieszkający od ponad 20 lat w Rio. Przyznał jednak, że zarówno lokalna prasa, jak i telewizja wyczerpująco informowały o tragedii pod Smoleńskiem, choć pierwszeństwo miała oczywiście tragedia ofiar w zalanym z powodu obfitych deszczów Rio. Ubolewał, że w zeszłym roku zlikwidowano Konsulat Generalny w tym mieście. „Nie ma tu oficjalnego miejsca, do którego mogliby kierować wyrazy współczucia mieszkańcy Rio” – pisał.
Inaczej wygląda sytuacja w stolicy stanu Parana – Kurytybie, największym skupisku Polonii w Brazylii. Do Konsulatu RP wciąż napływają e-maile z kondolencjami. – Od soboty rozmawiamy tylko o tym. Polacy są bardzo zasmuceni. W ślad za prezydentem żałobę ogłosił gubernator – mówi „Rz” Rizio Wachowicz, prezes mającego siedzibę w Kurytybie Braspolu – Centralnej Reprezentacji Wspólnoty Brazylijsko-Polskiej. Flagi na gmachach państwowych zostały opuszczone do połowy masztu. Mimo weekendu Polacy szybko się zmobilizowali. Już w niedzielę w kościele św. Stanisława w centrum miasta zostały odprawione w intencji ofiar dwie msze – jedna po polsku, druga po portugalsku. W poniedziałek w niektórych instytucjach i szkołach pamięć ofiar uczczono minutą ciszy. – Solidarność czuje się na ulicy –podkreślali miejscowi Polacy. W najbliższą sobotę mszę w intencji ofiar spod Smoleńska odprawi w katedrze w Kurytybie miejscowy arcybiskup.