Dr Hu Weifeng był jednym z pierwszych lekarzy, którzy zidentyfikowali i leczyli COVID-19 (wówczas choroba ta nie miała nazwy a wirusa określano mianem 2019-nCoV) - pisze BBC.

Dr Hu zakaził się wirusem i przez cztery miesiące był leczony na oddziale intensywnej terapii. W ostatniej fazie walki z chorobą lekarz musiał być dializowany, a oddychał dzięki wykonaniu zabiegu tracheotomii.

W ubiegłym miesiącu stan lekarza poprawił się na tyle, że mógł na pewien czas opuścić oddział intensywnej terapii. Ale potem jego stan się zmienił - relacjonuje BBC.

Chińskie media państwowe pisząc o śmierci lekarza zwracają uwagę, że może to być ostatnia ofiara grupy lekarzy ze Szpitala Centralnego w Wuhan, którzy zakażali się koronawirusem na początku epidemii, gdy zagrożenie było dopiero identyfikowane.

Dr Hu jest szóstym lekarzem z tego szpitala, który zmarł w wyniku COVID-19.

W momencie śmierci lekarz miał 43 lata.

W całych Chinach kontynentalnych w wyniku COVID-19 zmarły od początku epidemii 4634 osoby. Jeśli chińska Komisja Zdrowia Publicznego potwierdzi, że przyczyną śmierci dr Hu był koronawirus będzie on 4635 ofiarą koronawirusa - a liczba ofiar COVID-19 zwiększy się w Chinach po raz pierwszy od 17 maja.