Reklama

Litwa zła na Austrię za wypuszczenie Gołowotowa

Ścigany listem gończym Rosjanin został zatrzymany w Wiedniu i wypuszczony. Wilno żąda wyjaśnień

Publikacja: 17.07.2011 20:59

Litwa zła na Austrię za wypuszczenie Gołowotowa

Foto: ROL

Do litewskiego MSZ ma być wezwany ambasador Austrii. – Oczekujemy przekonujących wyjaśnień, dlaczego zapadła taka decyzja i dlaczego podjęto ją tak szybko – mówił szef litewskiego MSZ Audronius Ažubalis.

Rosjanin Michaił Gołowatow był ścigany europejskim nakazem aresztowania. W Austrii został zatrzymany w ostatni czwartek. Po 24 godzinach był już jednak w drodze do Moskwy. – Nawet trudno komentować to, co się wydarzyło. Brakuje słów. Tego człowieka można porównać do oficerów NKWD, którzy mordowali polskich oficerów w Katyniu – mówi „Rz" litewski historyk prof. Alvydas Nikžentaitis.

Michaił Gołowatow nie jest zwykłym oficerem KGB. To on 13 stycznia 1991 roku kierował sowieckim oddziałem specjalnym Alfa, który przeprowadził słynny szturm na wieżę telewizyjną w Wilnie. Sowieci brutalnie rozprawili się wtedy z mieszkańcami litewskiej stolicy, którzy gołymi rękami bronili wieży.

Od kul i pod gąsienicami czołgów zginęło 13 osób. Wydarzenia tamtego dnia utorowały Litwie drogę do odzyskania niepodległości, a ich rocznica jest dziś jednym z najważniejszych świąt narodowych. – Pamięć o tamtych dniach wciąż jest dla Litwy bolesna, co – jak widać – nie wszyscy rozumieją. Oburzające jest, jak na europejski nakaz aresztowania reaguje państwo Unii Europejskiej. Gdzie my żyjemy? – oburza się prof. Nikžentaitis.

Jeszcze w piątek szef litewskiego MSZ dzwonił w tej sprawie do austriackiego ministra spraw zagranicznych Michaela Spindeleggera. Ažubalis mówił, że ma zaufanie do Austriaków i wierzy, iż podejmą decyzję zgodnie z prawem międzynarodowym. Wytłumaczył też, że za odzyskanie niepodległości Litwa zapłaciła 20 lat temu ogromną cenę. Bezskutecznie.

Reklama
Reklama

Jak tłumaczyło austriackie Ministerstwo Sprawiedliwości, nakaz aresztowania był niejasny. – Zarzuty w nim postawione nie były wystarczające do aresztowania – powiedział rzecznik MS Peter Puller. Dodał, że austriaccy prokuratorzy domagali się od Litwinów więcej szczegółów, ale nic z Wilna do nich nie dotarło. – Austria zignorowała europejską solidarność w sprawie, która ma ogromną wagę dla Litwy – powiedział AFP premier Andrius Kubilius.

Litewski prokurator generalny podkreślił, że Austria naruszyła wiele europejskich aktów prawnych, a nawet jeden swój, wewnętrzny, który mówi o 48-godzinnym tymczasowym areszcie. Dlatego Litwa zamierza to wszystko zgłosić do unijnej organizacji Eurojust. W Internecie natychmiast pojawiły się spekulacje, że za decyzją Austrii mogła stać Rosja i że Wiedeń uległ, bo przestraszył się pogorszenia stosunków z Moskwą.

– Dla nas grupa Alfa to superzbrodniarze. Ale w Chimkach pod Moskwą jest pomnik poświęcony byłym kagiebistom, również tym, którzy szturmowali wieżę w Wilnie. Można z tego wysnuć wniosek, że oficerowie z jednostki Alfa to dla Rosji bohaterowie – mówi Nikžentaitis.

Po 1991 roku Gołowatow otworzył agencję ochrony Alpha-B. Był też cytowany przez media jako ekspert ds. walki z terroryzmem.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1459
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Świat
Indie i Chiny – wielkie starcie jest nieuniknione? Polska kupuje więcej złota niż Chiny
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama