Policja w Kopenhadze poinformowała, że do zdarzenia doszło w piątek rano. Nieznana osoba napisała sprayem "rasistowska ryba". Służby prowadzą w tej sprawie dochodzenie.

Posąg powstał w 1913 roku. Inspirowany jest baśnią Hansa Christiana Andersena. Ważący 175 kilogramów monument stworzył artysta Edvard Eriksen.

Na przestrzeni lat pomnik był wielokrotnie niszczony. Dwukrotnie skradziono głowę, a raz odcięto rękę.

Posąg często wykorzystywany jest do publikowania politycznych deklaracji. W styczniu na skale pojawił się napis "wolny Hongkong".

Ane Grum-Schwensen, ekspertka zatrudniona w centrum H.C. Andersen na Uniwersytecie Południowej Danii nie rozumie działania wandali. - Trudno mi dostrzec, co było szczególnie rasistowskie w przygodach małej syrenki.

Policja poinformowała, że w Kopenhadze w podobny sposób zniszczono również inne pomniki. W połowie czerwca hasła dotyczące rasizmu pojawiły się także na pomniku króla Christiana IV, który rządził w latach 1588-1648.

Pomniki postaci historycznych w wielu krajach zostały zniszczone przez aktywistów protestujących przeciwko rasizmowi po śmierci George'a Floyda, Afroamerykanina zabitego przez białego policjanta w Minneapolis.