West, w rozmowie z "Forbsem" stwierdził, że "zdejmuje czerwoną czapkę z głowy" - to nawiązanie do koloru symbolizującego Partię Republikańską (kolorem Partii Demokratycznej jest niebieski), a zarazem do czapki z hasłem "Make America Great Again" (dosł. "Uczyńmy Amerykę Znów Wielką"), sloganem Trumpa, którą często zakładają np. na wiece wyborcze sympatycy prezydenta.

- Jak wszystko, co robię w życiu, robięto, żeby wygrać - dodał raper w odniesieniu do zapowiedzianego startu w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Wcześniej znany raper publicznie popierał Donalda Trumpa.

West powiedział "Forbesowi", że wystartuje pod szyldem nowego ugrupowania - Partii Urodzinowej (Birthday Party).

Raper zaprzeczył, jakoby celem jego startu było zaszkodzenie kandydatowi Partii Demokratycznej, Joe Bidenowi, któremu może odebrać część głosów Afroamerykanów.

- To rodzaj rasizmu i białej supremacji sugerować, że czarnoskórzy muszą popierać Demokratów - oświadczył West.

West powiedział też "Forbesowi", że przeszedł COVID-19 w lutym i byłby bardzo podejrzliwy wobec wszystkich szczepionek przeciwko tej chorobie.

O potencjalnej szczepionce mówił, że "to znak bestii". - Chcą umieścić w nas chipy, chcą zrobić wiele rzeczy, abyśmy doszli do punktu, w którym nie będziemy mogli przekroczyć bram niebios - stwierdził.