Reklama

Druga doba walki o wolność

Reżim zastraszył rywalkę Łukaszenki i zmusił do emigracji, ale do protestów dołączyli pracownicy fabryk.
Pacyfikacja ulicznych protestów w Mińsku. W tle napis: „Łukaszenko odejdź”

Pacyfikacja ulicznych protestów w Mińsku. W tle napis: „Łukaszenko odejdź”

Foto: AFP, Sergei Gapon

Po brutalnej pacyfikacji niedzielnych protestów w poniedziałek wieczorem tysiące Białorusinów znów wyszło na ulice. Policja ponownie użyła armatek wodnych, kul gumowych, gazu łzawiącego i granatów hukowych. W niektórych miejscach stolicy – jak przy stacji metra Puszkinska – powstały barykady i doszło do starć, w wyniku których zginął jeden z protestujących.

Czytaj także:

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama