Łącznie, z ogniskiem koronawirusa SARS-CoV-2 w Nowej Południowej Walii związanych jest, od końca maja, ponad 300 zakażeń.
Premier Nowej Południowej Walii, Gladys Berejiklian spodziewa się, że liczba zakażeń wśród osób, które już znajdują się w izolacji, będzie jeszcze rosła.
- To co najważniejsze to liczba osób, które mogły zakażać zanim zostały odizolowane i wpływ, jaki będą miały one na liczbę zakażeń w najbliższych kilku dniach - stwierdziła szefowa rządu Nowej Południowej Walii.
Spośród zakażeń wykrytych w poniedziałek 28 wykryto u osób, które były izolowane przez cały lub część czasu, gdy mogły zakażać innych. Siedem osób w okresie, gdy mogły zakażać innych, nie było izolowanych.
- Kilka następnych dni będzie krytycznych - przyznała Berejiklian.
Ognisko koronawirusa w Nowej Południowej Walii związane jest z wariantem Delta koronawirusa SARS-CoV-2, który jest bardziej zakaźny od wcześniejszych szczepów wirusa.
W Australii wykryto jak dotąd nieco ponad 30 750 zakażeń koronawirusem. Zmarło 910 chorych na COVID-19.