Komentarz na ten temat pojawił się w „Die Welt” 5 października. Jego autorem jest Philipp Fritz, warszawski korespondent dziennika.
Czytaj więcej
W tym roku Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) zakłada spadek zatrudnienia o 4 248 osób. Jednocześnie ma ambitne plany dotyczące wydobycia. Tym samym...
„Die Welt” komentuje wywiad szefa MSZ Niemiec
We wstępie swojego komentarza na łamach „Die Welt” Philipp Fritz przypomniał wywiad szefa MSZ Niemiec Johanna Wadephula dla „Gazety Wyborczej”. Wywiad ukazał się pod koniec września.
Według Fritza Wadephul słusznie przypomniał w nim o niemieckiej winie oraz wskazał na odpowiedzialność ponoszoną przez Niemcy, a ponadto oświadczył, że Niemcy i Polacy budują wspólnie europejską przyszłość. „To mądra (postawa). Bliskość Wadephula, ale także Merza do Polski jest autentyczna” – podkreślił warszawski korespondent „Die Welt”.
Jednocześnie Fritz zwrócił uwagę na jedno zdanie, które padło w wywiadzie: „Osobiście opowiadam się za tym, aby rząd federalny dokładnie przyjrzał się temu, co możemy zrobić dla żyjących ofiar”. Zdanie to skomentował w następujący sposób: „Na pierwszy rzut oka brzmi to słusznie. Jednak co to ma konkretnie znaczyć? Wadephul mówi o »rządzie federalnym« w trzeciej osobie, sprawiając wrażenie, że do niego nie należy”.
Problem z tym zdaniem, jak podkreślił, polega na tym, że jest ono „zgodne z linią rządów niemieckich od czasów Angeli Merkel – Niemcy ponoszą moralną odpowiedzialność za Polskę, ale temat reparacji jest prawnie zamknięty”.
Czytaj więcej
Parafianie protestowali w niedzielę podczas wizyty biskupa, a odwołany proboszcz odmawia komentarza. Według nieoficjalnych ustaleń „Rzeczpospolitej...
„Die Welt” o reparacjach dla Polski
W dalszej części komentarza Fritz zauważył: „Komu zależy na historycznej sprawiedliwości i niemiecko-polskim pojednaniu, ten musi wspierać pomysł zadośćuczynienia za niemieckie zbrodnie”. Jednocześnie zastrzegł, że „Niemcy nie zapłacą 1,3 bln euro, czego domagają się polscy narodowi konserwatyści”. Dodał również, że „Nie tego chce zresztą centrowy rząd w Polsce i większość Polaków”.
Według komentatora „Die Welt” chodzi o „uznanie cierpienia, a nie o reparacje w wysokości bilionów”. Mowa tu o emeryturach dla byłych więźniów obozów koncentracyjnych i gett, dla byłych robotników przymusowych i powstańców. To od 30 tys. do 50 tys. osób.
„Nie wolno dłużej się temu »przyglądać«, jak powiedział Wadephul, lecz trzeba zapłacić – teraz” – zaznaczył Fritz i zauważył, że liczba żywych poszkodowanych z tygodnia na tydzień maleje.
Czytaj więcej
Nowy rekord w systemie kaucyjnym. Sieć Kaufland poinformowała w rozmowie z „Faktem”, że jeden z klientów sieci jednorazowo zwrócił 3559 opakowań, z...
Niemcy i Polska od dawna rozmawiają o odszkodowaniach dla żyjących ofiar
„Die Welt” przypomniał, że Niemcy i Polska od lat rozmawiają o odszkodowaniach dla żyjących ofiar. Pojawiają się rozbieżne opinie na temat tego, kto ponosi odpowiedzialność za zastój w rozmowach. Według dziennika niemiecki rząd nie powinien używać tego argumentu jako wymówki. Powinien natomiast „odstąpić od dobrze znanej formuły”.
„Cóż by to była za zagrywka, cóż za sygnał, gdyby Wadephul w kolejnym wywiadzie w Polsce oświadczył: »Tak, płacimy żyjącym i to od dzisiaj.« Tego wywiadu musiałby jednak udzielić jak najszybciej” – napisał Philipp Fritz.
Czytaj więcej
Niecodzienna sytuacja dotycząca odcinkowych pomiarów prędkości. Wkrótce znikną aż trzy z nich. Odzyskane kamery nie trafią jednak do magazynu. Zost...
Polacy o reparacjach wojennych od Niemiec. Sondaż
Na początku września 2026 r. spytaliśmy uczestników sondażu SW Research dla rp.pl, czy – ich zdaniem – Polska powinna ubiegać się o reparacje wojenne od Niemiec.
46,9 proc. ankietowanych udzieliło odpowiedzi „Tak”. Z kolei „Nie” odpowiedziało 32,5 proc. badanych. Zdania w sprawie nie miało 20,6 proc. respondentów.
– Najczęściej zwolennikami ubiegania się o reparacje są osoby w wieku 35-49 lat (55 proc.), a najrzadziej osoby do 24. roku życia (31 proc.) – skomentował wyniki badania Przemysław Wesołowski, prezes zarządu agencji badawczej SW Research.