Reklama

Ostatni dzwonek dla przemysłu Starego Kontynentu

Brytyjczyków nie ma już w Unii, więc to na Polsce spoczywa misja przekonania reszty Wspólnoty do liberalizacji jednolitego rynku. W innym przypadku zniknie i to, co zostało z produkcji w UE.
W fabrykach Volkswagena w Niemczech zostanie zlikwidowanych 30 tysięcy miejsc pracy

W fabrykach Volkswagena w Niemczech zostanie zlikwidowanych 30 tysięcy miejsc pracy

Foto: Krisztian Bocsi/Bloomberg

Wydajność pracy w zjednoczonej Europie byłaby dziś taka sama jak w Stanach Zjednoczonych, gdyby nie jedno: przegapiona rewolucja cyfrowa. W opublikowanym we wrześniu raporcie dla Komisji Europejskiej Mario Draghi, były premier Włoch i prezes Europejskiego Banku Centralnego, zwraca uwagę, że od połowy lat 90. zaczęły się rozwierać nożyce między produktywnością po jednej i po drugiej stronie Atlantyku, a później także w stosunku do Chin. Dziś wszystkie bez wyjątku megakoncerny technologiczne jak Alphabet, Meta czy X pochodzą z USA. Europa jest tak bardzo od nich uzależniona, że w rozmowie z „Plusem Minusem” inny były premier Włoch Enriko Letta mówił o swoistym „neokolonializmie” Waszyngtonu wobec Starego Kontynentu. 

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama