Reklama

Oburzeni podbijają Madryt

Dwupartyjny system, który kształtował demokrację od śmierci Franco, w niedzielę się skończył.
Lider nowego ultraliberalnego ugrupowania Ciudadanos Albert Rivera zapewne zdecyduje o kształcie now

Lider nowego ultraliberalnego ugrupowania Ciudadanos Albert Rivera zapewne zdecyduje o kształcie nowego rządu w Hiszpanii

Foto: AFP/Pedro Armestre

Reklama

Hiszpański parlament będzie po niedzielnych wyborach niezwykle rozbity. Po obliczeniu 90 proc. głosów, wygrywa Partia Ludowa (PP) uzyskując 122 deputowanych w 350-osobowym parlamencie. To zdecydowanie poniżej większości. Socjalistyczna PSOE mogłaby liczyć na 93 mandaty - najmniej w swojej historii. Za to lewacka, populistyczna Podemos dostałaby aż 69 deputowanych, a ultraliberalna Ciudadanos - 40. W tak rozbitym parlamencie bardzo trudno będzie utworzyć stabilny rząd.

Gniew narastał od czterech lat

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama