Morawiecki podkreślił, że powrót dzieci do szkół "będzie zależał od sytuacji za dwa tygodnie". - Od naszej wspólnej odpowiedzialności - dodał.

- Szczepienia dopiero co zaczynamy, więc trudno mieć nadzieję, że już pod koniec stycznia znaczna część populacji będzie zaszczepiona - zaznaczył szef rządu.

Morawiecki stwierdził jednocześnie, że wokół Polski "widać jak rośnie trzecia fala epidemii koronawirusa".

- Musimy być jak najmądrzejsi przed szkodą - podkreślił.

- Uprzedzając pewne zdarzenia zdecydowaliśmy się na zamknięcie wielu obszarów gospodarczych. Dziś widać że to była dobra decyzja - stwierdził szef rządu nawiązując do obowiązującej w Polsce tzw. narodowej kwarantanny.

- Chcemy przyspieszyć szczepienia - zadeklarował również Morawiecki.

Pytany o zakaz przemieszczania się 31 grudnia między 19 a 6 Morawiecki zaapelował o "przywołanie sytuacji z wiosny" tego roku.

- Wiosną były wdrożone podobne ograniczenia i nikt nie miał wątpliwości, że powinny być przestrzegane. To apel: przypomnijmy sobie co działo się wiosną - mówił nawiązując do obowiązujących w Polsce do maja surowych obostrzeń i reżimu ścisłej kwarantanny.