UETD to organizacja powiązana blisko z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.

Relacje między Turcją a Austrią znacznie się ochłodziły, po tym jak Erdogan zaczął wprowadzać represje po nieudanej próbie puczu wojskowego, do której doszło w Turcji w połowie lipca. Austriaccy politycy uważają, że w związku z zaistniałą sytuacją UE powinna zerwać negocjacje akcesyjne z Ankarą.

Z kolei Turcja określiła Austrię mianem "centrum europejskiej islamofobii".

Jak pisze austriacka gazeta "Die Presse" w badaniu UETD wzięło udział 1270 imigrantów z Turcji mieszkających w Austrii. Wszyscy oni byli pytani o więzi, jakie odczuwają z przybraną ojczyzną i o sytuację, w której rozważyliby opuszczenie Austrii.

84,5 proc. ankietowanych przyznało, że czują się sfrustrowani z powodu rosnącego poziomu islamofobii w Austrii. 42,7 proc. jest niezadowolonych do tego stopnia, że nie chcą już dłużej mieszkać w tym kraju.

53,5 proc. ankietowanych zadeklarowało, że wyjechaliby z Austrii, gdyby mieli taką szansę, a 39,8 proc. opuściłoby Austrię, gdyby otrzymali finansową rekompensatę. Jak wysoką? Spośród osób, które byłyby gotowe wyjechać z Austrii za pieniądze, 43,8 proc. spodziewałoby się rekompensaty w wysokości 100 tysięcy euro.

Dokąd udaliby się Turcy po opuszczeniu Austrii? 88,8 proc. z nich - jak wynika z badania - wróciłoby do Turcji.