Zdaniem szefa KPRM, w sprawie procesu szczepień przeciw COVID-19 "mamy do czynienia z dosyć dużym szumem informacyjnym", w tym generowanym przez "osoby, które chcą wprowadzić niepokój, poczucie niepewności i przekonać Polaków, że wszystko jest źle, jeśli chodzi o program szczepień".

- Wczoraj przekroczyliśmy 300 tys. osób zaszczepionych. Jeśli chodzi o tempo szczepień, to opierając się na informacjach, które są prezentowane na międzynarodowych witrynach mamy średnią prędkość szczepień podobną do tej w Niemczech - mówił w Polskim Radiu 24 Michał Dworczyk.

- Jesteśmy na czwartym miejscu w Europie, jeśli chodzi o liczbę wykonanych szczepień - dodał.

Pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Sczepień stwierdził, że szczepienia pracowników służby zdrowia są zaawansowane, a 25 stycznia rozpoczną się szczepienia grupy pierwszej. - Zaczniemy od szczepienia seniorów powyżej 70. roku życia - zapowiedział.

Dziś rząd ma zaprezentować kalendarz dostaw szczepionek do Polski i kalendarz szczepień do końca pierwszego kwartału.

Według Dworczyka, w Polsce miesięcznie można wykonywać 3,5-4 mln szczepień przeciw COVID. - Jedyne, co nas ogranicza, to dostęp do szczepionek - powiedział szef KPRM.

Wcześniej minister zdrowia Adam Niedzielski mówił, że rząd chce, by szczepionkę podano 31 mln osób - wszystkim pełnoletnim obywatelom.

Według producentów szczepionek, do uzyskania odporności przeciw COVID-19 potrzeba dwóch dawek.

W Polsce trwają szczepienia przy użyciu Comirnaty, szczepionki mRNA firm Pfizer i BioNTech. Do kraju dotarł też już transport drugiej zaaprobowanej przez KE szczepionki, opracowanej przez koncern Moderna.

Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj

- Jesteśmy, mam nadzieję, na takim ostatnim etapie walki z pandemią - walki, jestem przekonany, zwycięskiej - powiedział Dworczyk, dodając, że po przeprowadzeniu "dobrego programu szczepień wygramy z wirusem, wierzę w to głęboko". Szef KPRM ocenił, że nad wirusem "zapanujemy". - I to stanie się jeszcze w tym roku - prognozował.