Wariant "nigeryjski" został po raz pierwszy wykryty w Nigerii w grudniu 2020 roku.

Badacze z Edynburga informują, że wariant wykazuje podobieństwo do wariantu B.1.1.7 (tzw. brytyjski wariant) i że zawiera mutacje, które są niepokojące, w tym mutację E484K obejmującą białko tzw. kolca koronawirusa, która zwiększa jego zakaźność i może sprawić, że skuteczność szczepionek wobec wariantu jest obniżona.

Zdaniem dr. Simona Clarke'a, profesora mikrobiologii komórkowej z Uniwersytetu w Reading, nowo wykryty wariant może być odporny na istniejące szczepionki na COVID-19.

- Nie wiemy jeszcze jak ten wariant się rozprzestrzeni, ale jeśli mu się to uda, można założyć, że odporność zdobyta w wyniku zaszczepienia lub wcześniejszej infekcji będzie osłabiona - stwierdził dr Clarke w rozmowie z "The Guardian".

Jednak Public Health England podaje, że nie ma dowodu, by wariant rozprzestrzeniał się szybciej lub był bardziej zjadliwy niż inne szczepy koronawirusa.

Według badaczy z Edynburga nigeryjski wariant został wykryty jak dotąd w 10 krajach świata - w tym w Danii, USA, RPA i Australii.

W Wielkiej Brytanii wykryto jak dotąd 32 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.